Blogi Orange Polska

Jesteś dziennikarzem? Odwiedź też Biuro Prasowe Orange Polska

Napiszcie, jak Was obsługujemy

171

Pod koniec grudnia poprosiłem o napisanie, jaka usługa, promocja i oferta najbardziej przypadła Wam do gustu, a co powinniśmy poprawić. Odzew był świetny i dał wiele do myślenia. Kilka postulatów np. nowe pakiety netowe w prepaid, czy ACR, udało się zrealizować. Teraz chętnie poczytam, jak oceniacie obsługę klientów w TP/Orange. Napiszczie szczerze, co Wam się podoba, a co boli i chętnie byście to zmienili. Nie chodzi o opisywanie o konkretnych spraw, ale wskazanie naszych plusów i minusów. Gdzie i co moglibyśmy poprawić, a co bezwględnie zostawić i udoskonalać? Jako stali czytelnicy mojego bloga i osoby zainteresowane rynkiem telko, macie wiele sugestii, z których możemy skorzystać. Lepsza obsługa, to jeden z naszych priorytetów w tym roku i możecie nam pomóc. Dla autorów 10 najciekawszych opinii (jak zwykle subiektywnie ocenia rzecznik) czekają nagrody z magicznej szafy: piłka na EURO 2012, maskotki Serce i Rozum, vouchery do Cinema City, koszulki i plecaki Orange. Na odpowiedzi czekam do południa w najbliższy wtorek.

komentarze (171)

  • Mirek (83.16..**) .

    Plusy:
    + bardzo dobrzy fachowcy na infoliniach
    + ludzie mili i uprzejmi
    + obsługa dostępna 24h/dobę

    Minusy:
    - doradcy nie mają informacji o przeciążeniach na centralach - dobrze by było gdyby mogli udzielać takie informacje w trakcie rozmowy, a nie odsyłać do technika
    - momentami bardzo sformalizowane rozmowy, pewnie wynika to ze stosowania jakichś skryptów czy standardów ale mogli by momentami luźniej prowadzić rozmowę

    Mirek, 19 Marca 2011 10:10

  • Piotreqqq (46.134..**) .

    Proponuję kilka rzeczy zmienić: np.: dodać na ivr na bok opcję do usług, które nie są podpięte na numerze z którego się dzwoni, bo często 10 minut czeka się na przełączenie do właściwego działu. Mam net w orange, a dzwonię z numeru na kartę i strasznie długo się czeka. Można rozważyć dzwonienie na bok przez jakiś bezpłatny voip, ewentualnie czat z konsultantem bok. Co do orange online, można przyśpieszyć jego działanie, często wolno działa. Co do pracy salonów, często w godzinach popołudniowych w centrach handlowych segregacja klientów, jedni są obsługiwani poza kolejnością, inni muszą czekać czasem godzinę. Ewentualnie przywrócenie by na bok można było dzwonić jak na stacjonarny, co byłoby dobre dla osób dzwoniących z innych sieci.

    Piotreqqq, 19 Marca 2011 10:12

  • pablo_ck (188.47..**) .

    Witam Cię Wojtku, prosisz nas o opinie dotyczące Waszych BOK-ów. Jestem użytkownikiem Waszych usług od wielu lat, usługi te to: telefon stacjonarny, przez podajże 6 lat Neostrada, obecnie Orange Freedom, oraz nr pre-paid OPOP. Wiele razy miałem przyjemność kontaktować się z BOK i za każdym razem udawało mi się załatwić sprawę pomyślnie. Osobiście uważam że macie bardzo dobrą kadrę w swoich BOK-a. Pamiętam jak miałem problemy z zarejestrowaniem się w Orange Freedom, konsultant przeprowadził mnie krok po kroku, rozmowa trwała coś ok. 15 minut, sam wszystko również ze swojego stanowiska pracy sprawdzał, to samo z błękitną linią w TP - wszystkie sprawy dotyczące rachunków, usług, raz niepoprawnie naliczonej faktury udało się załatwić bez wychodzenia z domu. Tak więc myślę że dużo do zrobienia w tej kwestii nie macie, jedyne minusy to czasami długi czas oczekiwania na połączenie z konsultantem, oraz (wiem że całe W3 to ma i reszta) opłata za połączenie z BOK z nr komórkowych - tu taka mała sugestia, jestem za nią, ale jeśli telefon do BOK jest spowodowany Waszą winą jestem za tym by wprowadzić rekompensatę za połączenie - nawet 1 dniowy pakiet 60 minut do Orange i na stacjonarne byłby w moim odczuciu fajną sprawą, tyle z mojej strony. Ogólnie Wasza obsługa klienta w BOK-ach jest na najwyższym poziomie porównując z innymi firmami o Waszym profilu, pozdrawiam.

    pablo_ck, 19 Marca 2011 10:18

  • RobertS (89.72..**) .

    Jeśli chodzi o obsługę Klienta,
    nie zawsze jest to super przynęta.
    Niektórzy Konsultanci na słuchawkach, niewiele się znają,
    i sprawy Klientów niezbyt dobrze załatwiają.
    Oczywiście, nie każdy kontakt z BOK kończy się fiaskiem,
    Bo są Konsultanci będący Orange blaskiem!
    A jeśli BOK nie radzi już sobie,
    nieoceniona pomoc jest w Wojtka osobie.
    Na swoim przykładzie, to dobrze poznałem,
    czego nie zrobił BOK, Wojtkowi przekazałem.
    Innym minusem, jaki zdarza się u Pomarańczy,
    to oferta dla stałych Klientów, która wiele psuje w tej branży.
    Lojalni Klienci, od lat wierni operatorowi,
    czasami odczuwają, jak rozchodzą się ich drogi.
    Za pierwszym razem, dobrą ofertę ciężko jest dostać,
    pomaga jednak trochę w kolejce postać :).
    Kilka połączeń, czasu poświęcenia,
    i wiem, że z Orange Dziś wszystko się zmienia.
    Przechodząc od minusów do plusów,
    wymienić należy coraz częstsze dawanie bonusów.
    Największym plusem jest Blog Rzecznika,
    z którego wszystko jasno wynika.
    To dobrze świadczy, to dobrze wygląda,
    i mam nadzieje, że nasze opinie sprawią, że obsługa będzie "bomba" :).
    Kontakt z Klientem, coraz lepszy się robi,
    a nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi :)

    RobertS, 19 Marca 2011 10:26

  • pablo_ck (188.47..**) .

    RobertS jaki rym :) Pozdrawiam.

    pablo_ck, 19 Marca 2011 10:33

  • linux (83.5..**) .

    kiedy bendą nowośći w orange free nk

    linux, 19 Marca 2011 10:39

  • rino (79.163..**) .

    Konsultanci wszyscy powini mieć dostęp do wszystkich informacji, bo mi się często zdarzało że albo nie mielie pełnego dostępu i przekierowywali ale wtedy tyż zdarzałe się złe przekierowania. A klient powienien miec jedno kontą onlein które zawiere wszystkie usługi i numery a nie osobne do telefonu stacjonarnego,osobno do internetu i jeszcze osobne do telefonu komórkowego na kartę wię że jest możliwość łączenia kont ale to też do końca nie spełnia waronków. Pozdrawiam

    rino, 19 Marca 2011 11:21

  • RobertS (89.72..**) .

    @pablo_ck: Taki był mój plan, żeby ując to w rym :).
    Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia :).

    RobertS, 19 Marca 2011 11:37

  • Krishnamishna (79.186..**) .

    PLUS infolinia 24h, konsultanci starają się jak mogą ale wiedzę mają opóźnioną jeżeli chodzi o nowości, potrafią zaproponować rozwiązanie i to się chwali

    MINUS w dniu wystartowania danej promocji/usługi większość konsultantów mają znikomą bądź nie mają wiedzy na temat nowej usługi/promocji.
    Kilka razy tak było że konsultant z infolinii technicznej nie znał podstawowych pojęć "ping, strata pakietów, zrywanie połączenia" musiałem tłumaczyć o co mi chodzi.
    Jakość wykonywania usług przez monterów poprawiają po sobie naprawy :(

    pozdrawiam
    Krishnamishna

    Krishnamishna, 19 Marca 2011 11:45

  • Prezesek (188.47..**) .

    Plusy:
    1. Profesjonalna obsługa w salonach.
    Pracownicy znają odpowiedź "z głowy" w większości spraw, są bardzo mili, nie wyganiają po chwili rozmowy klienta, który nie jest w temacie lub wolno przyswaja informacje ;) Mówią wyraźnie, wolno, kilka razy powtarzają, aż do wyczerpania pytań ze strony klienta (moim zdaniem to bardzo ważne).

    2. Pomoc klientowi poza godzinami pracy.
    Miałem kilka problemów z internetem, źle naliczoną usługą. Dzwonię do pana, który przedstawiał ofertę w salonie. Okazuje się, że nie jest w pracy, mimo to pomógł. Ten punkt dotyczy też Wojtka ;D

    3. Sprawdzanie zadowolenia klienta.
    Dokładanej daty nie znam, z miesiąc temu odebrałem połączenie z "Zastrzeżonego" numeru. Miła Pani się przedstawiła, powiedziała, że dzwoni z Orange i jeżeli się zgadzam ma do mnie kilka pytań. Byłem bardzo zdziwiony całą sytuacją, ale się zgodziłem. Padły takie pytania jak: "Jak długo Pańska reklamacja była rozpatrywana?", "Czy jest Pan zadowolony z rozwiązania reklamacji?", "Co chciałby pan zmienić w sposobie obsługi klientów?" Rozmowa trwała ok. 15 minut i dotyczy numeru w ofercie Abonamentowej.

    4. Chat na Orange.pl.
    Darmowa alternatywa dla *100. Qui rogat, non errat ;)

    5. Blog.
    Wielkie gratulacje dla osób, które wpadły na pomysł założenia Blogów firmy TP/Orange. Co tu dużo pisać, każdy wie do czego służą. Zaglądam tutaj CODZIENNIE! ;) Skupiam się głównie na czytaniu, ale od czasu do czasu dodam też coś od siebie.



    Minusy:
    1. Bardzo długie oczekiwanie na połączenie z konsultantem w BOK (sam kilka razy czekałem ok 30 minut!)

    2. Rozbieżne informacje w BOK i Salonie. Obecnie to zjawisko jest bardzo małe jednak nadal występuje ;) Mam wrażenie, że infolinie są jako pierwsze informowane o nowych promocjach, regulaminach itp

    3. Zasięg! Uwielbiam poruszać tą sprawę! ;) Technicy, BOK uparcie twierdzą, że w miejscu mojego zamieszkania jest on dobry (ciekawe jak to sprawdzają na szybko..). Do sms, rozmowy wystarczy. Niestety jest to nieprawda, potwierdzają to salony, w których z tego powodu klienci składają wypowiedzenia umów..

    Prezesek, 19 Marca 2011 12:26

  • robert197648 (178.42..**) .

    Witam ja bym poprawił obsługę klienta (infolinia ) ostatnio chciałem przedłużyć umowę wydzwaniałem 3 razy na infolinie.Pierwsze 2 rozmowy z paniami które według mnie były nie kompetentne,całkowicie wprowadziły mnie w błąd.Obie twierdziły że nie mogę podpisać aneksu do umowy zmieniając prędkość internetu,lecz muszę podpisać całkiem nową umowę.Dopiero za 3 razem dostałem szczegółowo i na temat objaśnienia co mam zrobić.2 sprawa jak dodajecie nowe opcje to powinny być dane wszystkim klientom bez podpisywania aneksów itp.Chodzi tu o pakiet podstawowy tv dla czego ja go nie mam choć umowe przedłużyłem od 1 marca????? jest to bardzo nie sprawiedliwe i przykre że tak nas starych klientów się traktuje.3 sprawa Tp powinna dawać lepszy sprzęt do odbioru Tv który szybko działa a nie jak dekodery obecne strasznie długo sie odpalają to w dodatku musi być podpięty pod liveboxa,jeśli ktoś ma dużą odległość od gniazdka do tv to jak ma to podłączyć????ciągnąć kable przez pół domu????

    robert197648, 19 Marca 2011 12:27

  • Patryk (83.28..**) .

    największym minusem jest dawanie nowości nowym klientom. i do poprawienia są jeszcze pakiety tv, dekodery...

    Patryk, 19 Marca 2011 12:48

  • potter28 (193.164..**) .

    Wojtku konkurs !;D Ekstra ;) Jak mamy czas do wtorku chwilę mi zajmię opisanie co i jak:)

    potter28, 19 Marca 2011 12:52

  • Krzysiek87 (83.26..**) .

    Wojtku ostatnio wchodząc na swoje konto w Orange zauważyłem że,nie ma już rubryki pakiety minut w sieci i na stacjonarne.Dlaczego została wycofana?

    Krzysiek87, 19 Marca 2011 12:55

  • adaho (77.254..**) .

    A ja przekornie opiszę włąśnie swoją prywatną sprawę. Wróciłem do Was z numerem prepaid. I ....... (to jest "wypikane"), od początku marca walczę z wyłączeniem poczty głosowej. Zdarłem już zelówki w czasie wycieczek do salonu na Piłsudskiego w Krakowie. Wiecznie słyszę "to awaria systemu, ale w ciągu 48 godzin i usterka zostanie usunięta". I nie jest usunięta. I nikt nie odbiera tam telefonu. I konsultantka nie oddzwania mimo moich nagrań na jej pocztę głosową. Nie chcę mieć poczty głosowej. Nie muszę jej mieć i NIE CHCĘ. I co ja do ...... nędzy mam zrobić? Kto w całej tej wielkiej firmie jest mi w stanie pomóc? Czy jedynym antidotum ma być moje ponowne wyniesieni się od was? Może chociaż Pan mi odpowie na to pytanie?

    adaho, 19 Marca 2011 12:56

  • MAURYCY (83.17..**) .

    Plusów odnośnie obsługi klientów (czyli nas - każdego abonenta) dużo, wymienione wyżej, ale wg mnie jest też jeden ogromniasty minus: spamowanie smsami użytkowników, zwłaszcza te nachalne smsy o 100% wygranej... Po prostu to jest żałosne i denerwujące jak mało co. I to co mnie ostatnio strasznie zdenerwowało: włączanie na siłę (bez uprzedzenia, zgody, zainteresowania tym wcześniej) usługi "Halo Granie" użytkownikom oferty na kartę. To jakieś nieporozumienie z takim "uszczęśliwianiem" na siłę.

    MAURYCY, 19 Marca 2011 13:00

  • potter28 (193.164..**) .

    @adaha na orange on-line wyłączysz
    @maurycy wystarczy wyłączyć SMSY Marketingowe ;) w BOKU

    potter28, 19 Marca 2011 13:14

  • potter28 (193.164..**) .

    No to by było tak: 
    Plusy:
    Bardzo dobre BOK, dzwonisz=załatwiasz, a jak trzeba (w przypadku reklamacji) zawsze zwracają opłatę za połączenie.
    Nie to co w PLAY dzwonisz nic nie załatwiasz. Plusem jest także bardzo szybka realizacja reklamacji, jak i włączanie nowych usług. To co wyróżnia Orange na tle pozostałych to Blog Wojtka (Tylko PLAY ma podobny, ale tam mało załatwisz, nawet Marcin na maila nie odpowie;]) Rewelacyjnym pomysłem jest Orange Polska na FB i aplikacja WordFire czy jakoś jej tak.(poznasz wszystkie profile Orange na FB) Ogromnym plusem jest BOK 24/7 ;) Nie muszę patrzeć na godzinę, dzwonię wtedy gdy mam taką potrzeba (kiedyś nawet o 4 nad ranem) ;) Plusem jest też *500, ale w bezpłatnej opcji czyli bez aktywacji usług.


    Minusy:
    FATALNE Orange On-Line.. Bardzo często nie sprawdzę pozostałych środków , a bilingu nie wspomnę bo nie mogę sprawdzić od połowy lutego.. Minusem On-Line jest też przestarzały wygląd.. Zobaczcie na PLAY24, czy iBOA ERY. Wszystko działa i wszystko przejrzyście. Brakuje on-line w komórce czyli mobilnej wersji. Tutaj o zasięgu mówić nie będę, nie w tym momencie ;) Minusem jest także płatne *500 w niektórych opcjach.. Dlaczego mam płacić za „rozmowę” z automatem ? I powinniście zniżyć opłatę z BOK do 1 zł, choć mając tak rewelacyjne BOK 1.5 przejdzie ;) Minusem jest także sama strona orange.pl, co prawda lubię wiadomości z orange.pl, ale strona w wersji LITE bez tych bajerów obowiązkowo potrzebna, minusem jest straszne wolne wczytywanie orange.pl w godzinach popołudniowych. Obowiązkowo nowe serwery;)
    To by było na tyle. Powodzenia wszystkim !

    potter28, 19 Marca 2011 13:27

  • potter28 (193.164..**) .

    Ah zapomnialem całkowicie o wolno działającej aplikacji sprzedażowej> też do poprawy ;)

    potter28, 19 Marca 2011 13:28

  • MAURYCY (83.17..**) .

    Muszę dzwonić i płacić za połączenie? Czy jest może jakiś kod lub darmowy sms do wyłączenia tych śmieci?

    MAURYCY, 19 Marca 2011 13:29

  • Dev2 (212.51..**) .

    Minus1: Za małe uprawienienia konsultatnów - albo nie mogą czegoś zrealizować albo teoretycznie robią a później okazuje się, że jednak operacja którą wykonali była niemożliwa do wykonania. 4 miesiąc włączam fakturę papierową - bez efektów.
    Minus2: Brak rzetelnych infromacji, dzwoniąc z zapytaniem o pakiet internetowy zaproponowano mi internet domowy.

    Dev2, 19 Marca 2011 14:02

  • guregori (77.254..**) .

    Ja proponuję, żebyście w końcu zlikwidowali konfiskatę środków na koncie po utracie ważności na połączenia wychodzące. Jest to przyczyna utraty pewnie wielu klientów, a jej zlikwidowanie spowoduje na pewno zmniejszy odpływ starych, a może nawet przyszłych klientów. Jest to też przyczyna dla której mi się nie opłaca korzystać z Orange, bo musiałbym ciągle kupować nowe karty SIM.

    guregori, 19 Marca 2011 14:12

  • Tomasz72 (85.198..**) .

    Mam podobne doświadczenia jak pan adaho#15. Jeśli "system" coś postanowi to nie ma mocnych. Dostaje smsy z reklamami. 6 razy na piśmie prosiłem o wyłączenie. "niedasie". Znaczy można, ale po 3 miesiącach znowu smsy z reklamami wracają. Zażądałem rekompensaty za każdy sms z reklamą - dostałem! Smsy przychodzą nadal. Numer (pop) przeniesiony do Play dostaje informacje ze kończy sie "okres", jak doładuje to odzyskam 38groszy... Tak wiec "system" jest do poprawy.
    Podobnie strona internetowa. przez większość czasu "stawia bierny opór" użytkownikom. Jak można sie spodziewać, łatwiej jest znaleźć reklamę, ofertę, niż sprawdzić stan konta...
    Zasięg. Oczywiście to tema rzeka. Oczywiście nie da sie wszystkim dogodzić, i każda siec ma białe plamy. JA jednak trochę z innej strony. w mojej miejscowości (prawie 200tyś) jest teoretycznie paręnaście nadajników w centrum. Po roku obserwacji, w centrum miasta telefon logował sie tylko do 2! Wiec "system busy" to normalny komunikat przy próbie dzwonienia, a jeden z salonów orange/tp jest po za zasięgiem.... Oficjalnie do BTS-a ma 150m.

    Tomasz72, 19 Marca 2011 14:13

  • pablo_ck (188.47..**) .

    potter28,Krzysiek87,RobertS,Benchmark,k@rpiu,BlueMan,PAWEŁ etc zapraszam Wasz wszystkich do moje stronki http://www.motoroladefy.orangespace.pl/ Napiszcie parę słów od siebie, wielkie dzięki.

    pablo_ck, 19 Marca 2011 14:16

  • D4r3k (83.19..**) .

    Plusy - darmowa infolinia 800 102 102 nadal działa i nie powinni odsyłać konsultanci do płatnej.
    Minus - bardzo słaby przepływ informacji wewnątrz pomiędzy BOK a technikami, mocno sobie nie radzicie z informacjami od firm zewnętrznych które wykonują dla was prace. (Info od konsultanta - " ja wierze że u Pana położono światłowód i rozbudowano centale - ale na mw systemie odświezy sięto dopiero za 3 meisiące - na razie max 2 mb w tej lokalizacji). Może niech te prace od momentu planowania do finalnego oddania mają jakisstatus np. kolorów :).

    D4r3k, 19 Marca 2011 14:40

  • TomeK (195.117..**) .

    To co zmieniło się w TP/Orange na + to chyba dostępność tej firmy dla ludzi. Na początku jeszcze za czasów Telekomunikacji, były wszechobecne biura obsługi prawie w każdym mieście. Później wraz ze zmianami, znikły a jedyną formą kontaktu były automaty (karzące czekać,wciskać kolejne przyciski - czasem jakimś cudem pozwalające porozmawiać z człowiekiem). Obecnie TP/Orange od dłuższego czasu zaczyna odsłaniać "swoją ludzką twarz" i rzeczywiście widać, że tam pracują ludzie. Dla mnie najciekawszą opcją tej przemiany był ten blog-wręcz gwoździem do trumny, poprzedniego poglądu. Rzeczywiście pokazujący inne podejście firmy telko do klientów. W końcu mogę się w jakiś sposób z nią utożsamić. Według mnie to dobry kierunek. Traci się zupełnie wrażenie, że ktoś chce ode mnie wyciągnąć ostatni grosz za te usługi, ale ma się coraz większe uczucie i chyba nie tylko uczucie, wpływania na dostępne usługi, aby były dopasowane do moich własnych potrzeb.

    TomeK, 19 Marca 2011 14:41

  • Astis (31.60..**) .

    Witam, Panie Wojtku - najtrudniej rozmawia mi się z osobami niedecyzyjnymi . Często zdarza się , że konsultant odpowie i sam połączy się z działem technicznym i załatwi sprawę od a do z . Niestety - nie wiem od czego to zależy , ale jest też tak - jak ostatnio :( połączony do konsultanta - wysłuchał i przełączył do drugiego konsultanta, następnie po wysłuchaniu - przełączył do trzeciego a tam pani poinformowała mnie, że poprzedni konsultant powiedział o co chodzi i włączyła mi pocztę głosową a chodziło mi o "multibox" i przełączyła mnie do następnego a tam powitał mnie pan i rozłączył się . To ostatnia gorąca sprawa.
    2. sprawa ; pobieranie opłat za połączenie do konsultanta :/ - powinna być zwracana kiedy konsultant uzna, że wymagało to połączenie z nim a nie tylko kiedy klient o to się upomni ;/
    3. muzyka i jej jakość - w czasie oczekiwania na połączenie z konsultantem... dużo do życzenia.
    4. Zostawiłbym sms po rozmowie z konsultantem ( z kim rozmawialiśmy), ale zawsze - a nie na prośbę.
    5. dobrze by było , aby konsultant , który przyjął zgłoszenie pilotował sprawę do końca - nie zawsze tak się dzieje,
    6. Nie zawsze konsultant podaje nam numer zgłoszenia sprawy - stąd jak dzwonię - wyciąga się stare zgłoszenia i reklamacje nawet z 6 miesięcy ;/ powinny chyba być zamknięte,
    7. takie numery zgłoszenia powinny byc z zasady wysyłane do klienta a nie - proszę sobie zanotować - często jesteśmy w podróży...
    8. super sprawa z oddzwanianiem kiedy długo oczekujemy na połączenie , ale mnie się nie zdarzyło aby ktoś oddzwonił ,
    9. w czasie połączenia , po 15 minutach oczekiwania, nerwowi bo coś nie działa, nakręceni a konsultant z uśmiechem wprost to słychać wita nas - można to wytonować... ( można bez przegięcia),
    10. W trudnych sytuacjach kontakt z przełożonym - kiedy sprawa się toczy miesiąc i ewidentnie to mozna udokumentować,
    11. Reklamacja powinna być przyjmowana - tak jak dotychczas , ale odpowiedź powinna być na piśmie - do dziś czekam na max. 5 spraw już z rok i nie wiem co się stało a nie mam ochoty o to pytać - uważam się za oszukany i już (piszę tylko o tych sprawach).
    12. Konsultant powinien być dostępny, po szkoleniu z komunikacji i dystansujący się do niepersonalnego "ataku" - nie powinien kłócić się a mam taka nagraną rozmowę ;/
    13. chwała panu , że można to czasem wyrazić tutaj - na blogu rzecznika.

    Astis, 19 Marca 2011 15:41

  • empatka (62.233..**) .

    Ogólnie patrząc obsługa jest dobra choć nie miałam okazji z niej za dużo korzystać. Zawsze sprawę udało się w końcu załatwić. Jednak nasuwa mi się kilka uwag. Uważam że: *opłata za połączenie z konsultantem jeżeli już jest pobierana powinna być pobierana po załatwieniu sprawy nie tak jak to jest do tej pory. Miałam sytuację w której nie doczekałam się na połączenie, wysłuchałam automatu, nieprzyjemne jest płacenia za połączenie z automatem *jeżeli klient dzwonił z reklamacją która wynikała z Państwa winy opłata powinna być zwracana automatycznie *najwyraźniej nie działa opcja oddzwonienia do klienta w przypadku gdy wszyscy konsultanci są zajęci, nie zdarzyło mi się aby konsultant oddzwonił *fajną sprawą było by wprowadzenia czata z konsultantem jak to wprowadziła konkurencja *opłata za zarządzanie usługami pod numerem *500 jest moim zdaniem bezpodstawna, rozmowa z automatem nigdy nie powinna być płatna *Orange On-line zbyt często pojawiają się błędy *poza tym pozostaje sprawa naciągania i moim zdanie zbyt nachalnego niekiedy namawiania klientów za nowe usługi abonamenty itp. nie tak dawno dzwoniła Pani z propozycją niesamowitą dodatkowego abonamentu, wręcz twierdziła że jest mi on niezbędny:) przekonywałam że nie a Pani i tak swoje, naprawdę niekiedy trudno kulturalnie podziękować w takiej sytuacji. Rozumiem takie jej zadanie ale bez przesady, jeżeli ktoś raz powie że nie to nie. Tyle na tą chwilę uwag:) pozdrowienia

    empatka, 19 Marca 2011 16:15

  • rswrc (83.27..**) .

    Raz w obsłudze klienta TP spodobało mi się, że zadzwoniła do mnie "realna" Pani czy jestem zadowolony z OK i czy miałem w ostatnim czasie jakieś problemy. Chodziło o konsultanta, który 2 tyg wcześniej do mnie dzwonił i był trochę nieuprzejmy, kiedy nie chciałem skorzystać z oferty jaką mi oferował. Dodatkowo Pani "weryfikująca" pytała mnie o ogólne zadowolenie z usług i znała całą ofertę TP jak chodzi o telefon i internet i udzielała mi odpowiedzi na moje pytania dotyczące oferty. Spodobało mi się to.

    Za to parę lat wcześniej była tragedia. Miałem awarię neo i przez miesiąc miałem zamówione 4 wizyty montera i się ani razu nie zjawił. Zadzwonił dopiero jak zaczęła neo działać. Bardzo źle te czasy wspominam.

    rswrc, 19 Marca 2011 16:37

  • adaho (77.254..**) .

    Do potter28. Dzięki za "złotą myśl" Zanim trafiłem do kołków salonu wypróbowałem orango on-line, krótkie kody (z * i #), a nawet zaklęcia voodoo. I nic, kompletnie nic.

    adaho, 19 Marca 2011 17:27

  • pomaranczowy (83.20..**) .

    Ja napiszę trochę z punktu widzenia pracownika i trochę punktu widzenia klienta. MINUSY: 1) Znajomość usług/ofert. W tej kwestii jest różnie. Powiem w ten sposób. Jak wchodzi nowa oferta lub promocja to należałoby za każdym razem zrobić konsultantom porządne szkolenie produktowe (Z pewnych powodów nie chce się tutaj rozpisywać na ten temat. Jak Wojtek będzie chciał to możemy prywatnie pogadać na ten temat), bo często jest tak, że konsultanci nie wiedzą podstawowych rzeczy. 2) Problem z przełączaniem między działami na BOK. Pewnego razu dzwoniłem w prywatnej sprawie do kolegów z BOK. Dzwoniłem z prepaidu. Poprosiłem o "przerzucenie" mnie do kogoś kto się zna na Nowym Orange stacjonarnym. Odebrał drugi konsultant, który mówi, że jest od postpaid. Jeszcze raz poprosiłem o to samo. Trzeci konsultant był od Orange Freedom i czwarty także. Dopiero czwarty konsultant połączył mnie prawidłowo z konsultantem nr 5, który zajmuje się Nowym Orange stacjonarnym. Ja akurat na BOK-u nie pracuję więc nie wiem co jest tego przyczyną ale z punktu widzenia klienta to jest to strasznie denerwująca sytuacja. 3) Bardzo częste kontakty z klientem z kampanii wychodzących. Czasami jest tak, że do jednego klienta, który nie odbiera połączeń można zadzwonić nawet 12 razy dziennie (w jednej sprawie) albo jeszcze częściej (Powodu nie ujawniam ale być może Wojtek wie dlaczego tak się dzieje). Proszę sobie wyobrazić jak bardzo zdenerwowany musi być klient jak po kilku dniach takiego wzmożonego kontaktu konsultantów z jednego działu, w końcu odbierze telefon. 4) Hak sprzedażowy jednocześnie przedstawieniem oferty? To jest o dziwo spostrzeżenie z punktu widzenia klienta. Pewnego dnia zadzwonił do mnie konsultant w sprawie dodatkowej aktywacji. Przedstawił się, zweryfikował mnie. Zaczął mówić hak sprzedażowy, który okazał się jednocześnie przedstawieniem oferty i zakończył się zapytaniem: "To na jaki adres wysyłamy przesyłkę". Konsultant nie zrobił mi analizy potrzeb tylko narzucił wysokość abonamentu, usługi, terminal. Języka korzyści, którego nie było, nie będę się już aż tak czepiał. Krótko mówiąc to w tym wypadku standard obsługi - totalna klapa. Jestem ciekawy co ten kolega dostałby z monitoringu za tę rozmowę ;) PLUSY: 1) BOK dostępny jest 24h/dobę, dzięki temu klient zawsze gdy potrzebuje pomocy, może skorzystać z kontaktu z konsultantem o każdej porze i gdziekolwiek się znajduje. 2) Możliwość załatwienia wielu spraw poprzez BOK, dzięki temu klient nie musi z każdą sprawą specjalnie jechać do salonu sprzedaży. 3) Pomoc techniczna tp świetna. Zawsze gdy mam problem z liveboxem to konsultant szybko i skutecznie radził sobie z problemem. 4) Jeżeli chodzi o obsługę klienta to Orange bardzo kładzie nacisk na badanie potrzeb klienta. Podoba mi się to, że konsultanci w większości przypadków analizę potrzeb robią (zdarzają się przypadki ale jak zauważyłem sporadyczne, gdzie konsultant tę analizę opuszcza - taki jak opisałem w minusach). Badanie potrzeb klienta i przedstawienie oferty odwołując się do nich, pokazuje klientowi, że nie wciskamy mu byle czego. Pokazuje to klientowi, że doradca go słucha i że jego potrzeby są ważne.
    PODSUMOWUJĄC krótko to jeżeli chodzi o znajomość ofert i sposób obsługi klientów przez doradców to jest różnie. Z punktu widzenia konsultanta to myślę, że warto jak najczęściej robić coachingi i re-treningi, zarówno z produktów jak i standardów obsługi, a także posługiwania się aplikacjami. Jako konsultant na kampaniach wychodzących wiem, że takie coachingi są bardzo przydatne dla każdego konsultanta. Zaletą jest możliwość skontaktowania się z BOK w każdej chwili i w każdej sprawie. Należy pochwalić odpowiedni standard obsługi klienta podczas kontaktu telefonicznego z klientem i podczas wizyty salonie. Warto jak najbardziej motywować konsultantów do stosowania się do niego podczas rozmowy handlowej.

    pomaranczowy, 19 Marca 2011 17:40

  • Maksiuu (83.25..**) .

    Wojtku, jak to wkońcu jest z tą obniżką cen telefonów w ofercie Zetafon(zakup on-line- bez miesięcznego zobowiązania)? Np. Nokia C1-01 przed "obniżką" kosztowała 49 zł, po "obniżce" 89zł, a ostatnio w cenniku zawitała cena 119 zł(dziwne jest to, że w nowym cenniku, który wyszedł 15 marca pierwsza cena to 89 zł, dziś 119 zł- mimo, że data jest ta sama). Pozdrawiam

    Maksiuu, 19 Marca 2011 17:40

  • PAWEŁ (79.162..**) .

    Większość minusów została opisana wyżej przez np. @pablo_ck ''zwrot za połączenie z BOK w przypadku uzasadnionej reklamacji'' @pomaraniczowy mówiąc krótko od Annasza do Kaifasza przełączanie w BOK od konsultanta do konsultanta zanim trafi się na odpowiedniego. Wielokrotny kontakt w jednej sprawie z BOK daje inną odpowiedź. W 14 letniej historii przygód z PTK CENTERTEL takich przypadków było wiele każdy mówił co innego. Często brak bonusów które się należą trzeba składać reklamacje. Orange on-line często kiepsko działa. Brak możliwości negocjacji umowy przedłużeniowej, kktóre tak często Pan poleca. Zgłoszenia w sprawie zasięgu nic nie dają zawsze ta sama śpiewka ''W podanej lokalizacji nie planujemy żadnych inwestycji'' i tak od wielu lat. Brak jedneg numeru do BOK gdzie był by dostęp do wszystkich działów np. internet, abonament, pre-paid czy dział techniczny i wiele innych. Brak możliwości wymiany karty SIM przez internet, należy to wprowadzić bo chyba jest to łatwiejsze niż lot na Marsa.

    PAWEŁ, 19 Marca 2011 19:32

  • TP i Orange (81.219..**) .

    Witaj Wojtku. Jeśli chodzi o Orange i TP - to po kilku latach mam wrażenie, że to dwa rożne światy a nie jedna firma i jedna strategia usług oraz dbania o jakość i wizerunek firmy. TP - wszystko OK - Błękitna linia kompetentna i szybka, usługi i promocje zgodne z oczekiwaniem klienta a Neostrada - to sama przyjemność. Orange - tu pojawiają się problemy - na stronach internetowych informacje nieaktualne lub pojawiają się dość często hiperłącza do nieistniejących artykułów, usług lub regulaminów. Kontakt z BOK z poziomu orange on-line to istna porażka. Mam kilka telefonów i kont w związku z tym dość często korzystałem z orange on-line. Po opisaniu problemu i podania namiarów najszybszą odpowiedź dostałem po tygodniu i nie dotyczyło to opisanego problemu czy macie już w ofercie ACR tylko nakaz podania numeru tel. który był już w mailu, numeru SIM i PUK. Po następnym tygodniu przyszła odp. że cytuję "Klient jest ZOBOWIĄZANY do odrzucania połączenia czerwoną słuchawką". Najdłuższy czas oczekiwania na odp.w prostej sprawie to cały miesiąc. Ostatni kwiatek: przy połączeniu przychodzącym przez cały dzień system naliczał mi opłaty. Groszowa sprawa, ale niestety zniechęca klienta. Ostatnia sprawa: przydałaby się usługa blokowania przychodzących sms od numerów 60400 i różnych konkursów, w których udziału nie zamierzam brać a infantylne sms niestety przestały mnie bawić.

    TP i Orange, 19 Marca 2011 19:39

  • PAWEŁ (79.162..**) .

    Dodam jeszcze, że kody USSD powinny być zebrane w całość i dostępne wiednym miejscu tak jak jest w Plusie.

    PAWEŁ, 19 Marca 2011 19:43

  • hombre (178.73..**) .

    A JA MOZE TROCHE Z INNEJ STRONY, CO DALEJ Z TP? PYTAM BO OFERTA TELEFONICZNA NADAL POROSNIETA PAJECZYNA JEST.... JESTZNACZNA PRZEPASC MIEDZY ABONAMENTEM ZA 18ZL (DLA NIELICZNYCH) A 40ZL Z "DARMOWA GODZINA"... MYSLE ZE BRAKUJE PODSTAWOWEGO ABONAMNETU ZA 30ZŁ DO KTOREGO SAMODZILENIE MONA DOBRAC SOBIE MINUTY DO TEL STACJONARNYCH I/LUB TEL KOMORKOWYCH... OCZYWISCIE JEST PAKIET 30MIN NA KOMORKI, ALE MOZNA TYLKO JEDEN TAKI PAKIET URUCHOMIC A NIE KILKA PS. OSOBISCIE JESTEM FANEM WYSYLANIA SMSOW Z TELEFONU TP, ALE ZADNEJ REKLAMY TEJ USLUGI NIE WIDAC... SZKODA..

    hombre, 19 Marca 2011 20:35

  • Daniel (82.139..**) .

    szybkie blokowanie konta na wychodzące kasowanie kasy klientowi to jest minus . Wojtek kiedyś mówił że marketing bierze nasze prośby pod uwagę ale jakoś tego nie widzę nadal Orange kasuje kasę nawet jeśli mi ona zostanie a prosiliśmy nie raz żeby się to zmieniło i nic. pozostaje czekać lub zmienić operatora. pozdrawiam

    Daniel, 19 Marca 2011 20:43

  • Nacek (83.21..**) .

    Moim zdaniem oferty Orange są jednymi z najlepszych na rynku. Jestem w tej sieci od ponad 4 lat. Pierw miałem na kartę teraz mam Mixa i nie zamieniłbym tej sieci na żadną inną. Bardzo spodobało mi się to że któregoś ranka budzę się a tu na moim Sony Ericssonie pojawia się zasięg 3G, była to dla mnie wielka radość że będę mógł prowadzić wideo rozmowy w swoim niewielkim miasteczku. Uważam że sieć Orange należy się wielki plus za powiększanie zasięgu sieci 3G. Co do obsługi klienta uważam że jest bardzo dobra. Pewnego razu napisałem e mail do biura obsługi klienta z prośbą o włączenie usługi, odpowiedź na mój problem otrzymałem bardzo szybko i sprawnie co bardzo mi się podobało.

    Nacek, 19 Marca 2011 20:44

  • potter28 (193.164..**) .

    @Nacek też na to czekam ;)

    potter28, 19 Marca 2011 20:50

  • filczyk (83.22..**) .

    Przedstawię opinię przeciętnego abonenta, który tylko od święta korzysta z obsługi klienta Orange/TP. Ogólnie rzecz biorąc nie mam większych zastrzeżeń, zazwyczaj kompletną odpowiedź na zapytanie/reklamację poprzez Orange On-line otrzymuję do dwóch dni. Sprawy reklamacyjne (takie jak błąd przy zmianie taryfy czy zablokowane połączenia pakietowe) załatwiane są szybko i bezproblemowo. Nie ma też problemu z pytaniami o stacje bazowe. Dobrym uzupełnieniem jest też forum techniczne, przedstawione tam wzorce postępowania znaczenie ułatwiają kontakt z obsługą. Irytujący są tylko konsultanci dzwoniący przy okazji końca umowy, mam dość ciągłego powtarzania, że podpiszę nową umowę w salonie lub zamówię przez internet, jednak nie wiem czy ich działalność da się podciągnąć pod obsługę klienta.

    filczyk, 19 Marca 2011 20:56

  • DAWID (79.184..**) .

    Witam Serdecznie Wszystkich !
    Plusami są: miła obsługa na infoliniach 19393, krótki czas na oczekiwanie za rozmowa z konsultantem. A także szybkość załatwiania spraw przez tp. Gdy zgłasza się jakiś problem czy z internetem czy z telefonem zawszę szybko działają, i bardzo w tym jest przydatna darmowa linia 800 gdy problem z internetem oraz 19393 gdy z telefonem. A w salonach kompetencja pracowników.
    Minusami są: nie kiedy kolejki w salonach tp. Oraz nie mówienie prawdy przez nie których pracowników na linii 19393 związanymi z abonamentami i tak dalej. Ale na szczęście nie którzy. Wielkim minusem tp jest nie wprowadzenie niższego abonamentu na telefon ! i brakiem możliwości mieć sam internet bez telefonu. Niby można ale i tak trzeba płacić ok 21 zł za utrzymanie łącza miesięcznie. Dzięki temu tp traci dużo klientów. Ja sam nie raz mam chęć przejść gdzieś indziej ale nadal liczę że coś się zmieni. Bardzo się ciesze że istnieje ten blog oraz że każdy może tutaj wyrazić swoją opinie. Mam nadzieję że sięgnie mnie coś z tej magicznej szafki. ohhh marzenie.... POZDRAWIAM :)

    DAWID , 19 Marca 2011 22:08

  • jamessz (217.16..**) .

    Jak jest obsługa w Orange? - Tak jak już kiedyś pisałem, odnoszę wrażenie że polityka Orange jest nastawiona na spostrzegawczych i roszczeniowych klientów, bo 90% reklamacji jest załatwianych pozytywnie, skoro klient już się pofatygował i zwrócił uwagę, Orange to docenia, a MY doceniamy za to Orange. Jeśli chodzi o BOK to ocenił bym go 60/40 - większość to kompetentni i pomocni ludzie nastawieni na rozwiązywanie problemów, ale jak w każdym środowisku, niestety nie wszyscy i zdarza się że 2. telefon do BOK daje zupełnie odwrotną interpretacje przez konsultanta, ale brakuej mi BOK *22 - wyborem jakiej sprawy dotyczy telefon 1-prepaid 2-abonament 3-internet 4-stacjonarny 5-inne - to by ułatwiło szybki kontakt z konsultantem który może nam pomóc, a wszystkim w orange dało jeden numer do kontaktu z BOK. Blog rzecznika i chęć niesienia pomocy "szarym" blogowiczą jest ewenementem na skale kontaktów korporacji z jej klientami i za to zupełnie osobny duży Plus, bo myśle że na blogu jest sporo osób którym interwencja Wojtka pomogła rozwiązać pozytywnie problemy z telefonem.

    jamessz, 19 Marca 2011 22:45

  • jamessz (83.168..**) .

    A minusy Orange- myślałeż że coś się poprawiło, ale niestety tradycyjny kłopot z zaglogowaniem się do Orange ON-line, powtarzające się prawie co wieczór problemy z dostępem do informacji na stronie i brak wersji mobilnej mobile.orangeonline.pl to duże minusy - ponieważ część ofert i pakietów można sprawdzić jedynie przez strone internetową- to jest duża kwestia do natychmiastowej poprawy, bo to bardzo utrudnia życie.
    Przydała by się również mobilna wersja bloga, po przy tych cenach internetu w abonamencie (wiem, wiem że są zwierzaki ale to na tyle nieatrakcyjna oferta jak dla mnie, że wolę poczekać może wkońcu coś się zmieni w temacie ogólnego internetu) otwarcie strony orange on-line lub bloga w komórce to ogromny wydatek, a człowiek ciekawy cały dzień, co się dzieje na blogu

    jamessz, 19 Marca 2011 22:56

  • feodor (77.236..**) .

    Dobrze, że został poruszony taki temat.
    1. Obluga telefoniczna (BOK): Plusy: zdecydowanie lepsza, milsza, i rzeczowa obsluga niz kilka lat temu. Dostajemy informacje z kim rozmawialismy. Ostatnio nic nie reklamowalem, ale ciekawym rozwiazaniem bylaby mozliwosc oceny osoby z ktora rozmawialismy poprzez wyslanie bezplatnego smsa z ocena 1-5 (informacje o takiej mozliwosci dostalibysmy w smsie z informacja o nazwisku pracownika). Minusy: Brak konsekwencji wsrod pracownikow, jedni zwracaja koszt rozmowy gdy reklamacja zostala pozytywnie rozpatrzona, inni mowia, ze to niemozliwe, bo mozna bylo pisac bezplatnego maila. Problemy z przelaczaniem do innych dzialow, i znow brak konsekwencji: gdy pod *100 nie da sie czegos zalatwic, niektorzy przelaczaja na np. *400, inni twierdza, ze to niemozliwe.
    2. Obsluga online: Najsłabsze ogniwo. Juz raz upominalem sie o włożenie więcej wysiłku w ten kanał. Strona jest bardzo często niedostępna, co jakiś czas przedłużone ładowanie danych, kontakt z BOK dostepny tylko po wpisaniu PUKu w przypadku prepaida! Czasowe problemy z uruchomieniem uslug. Malo intuicyjne wyszukiwanie uslug (osoby początkujące mają trudności).
    Na stronie orange.pl ciężko znaleźć potrzebne wiadomości.
    Obsługa mailowa: Jakiś czas temu dostałem odpowiedź tak jakby osoba w ogóle nie przeczytała reklamacji. Dopiero ponowienie pytania przyniosło skutek.
    3. Obsługa sms i kodami. Wysyłam dziś SMS o treści ILE pod numer 1222. Otrzymuje informacje: Przepraszamy, pakiety dostepne tylko w POPie. (mam POP). Często wpisując kod dostaję informację o konieczności spróbowania później.
    4. Obsługa w salonie, najrzadziej korzystam, więc najmniej powiem. Kraków, Piłsudskiego... kolejki... byłem dwa razy, czekałem za każdym razem około pół godziny...
    5. Telesprzedaż: pisałem w jednym z komentarzy o koleżance i jej znajomym, którym źle przedstawiono ofertę. Ona dostała zły telefon (zamiast model który chciała dostała wersję mini), on chciał telefon z GPS, dostał z GPRS :) Podobnie, znam dwie osoby, które składając zamówienie były pewne, że telefon dostają w ramach przedłużenia umowy, a otrzymały zupełnie nową umowę z nowym numerem telefonu. Pech chciał, że nie były świadome prawa zwrotu w ciągu 10 dni, przez co płaciły dwa abonamenty, po czym odeszły (niezależnie) do Play. Dobra sprzedaż, to taka, kiedy obie strony są zadowolone.
    6. Na poziom obsługi ma też wpływ praca marketingowców. Cóż z tego, że jest mnóstwo promocji, jak niektóre nie przynoszą w ogóle korzyści (żona w Orange Go dostała informację o możliwości kupna pakietu smsów za 1 grosz sztuka - mimo, że ma z urzędu sms za grosz po doładowaniu za 200 zł), albo korzyści znikome. Ktoś tu pisał: "dajcie nam to co chcemy". Jak tu czuć satysfakcję, gdy ogranicza się 1000 minut na zawołanie, następnie likwiduje się populację z POPgadane za 4 złote. Bo FCT namieszało? Wystarczyło dać weryfikację dla użytkowników tj. proste działanie matematyczne z użyciem cyfr własnego numeru telefonu, lub ograniczenie dobowe ilości numerów tel. pod które dzwonimy.

    feodor, 20 Marca 2011 00:32

  • Maciej z Bydgoszczy (213.158..**) .

    Witajcie. Ja chciałbym napisać ,że jedynie co mi sie nie podoba i co moglibyscie zmienić to cena połączenia z konsultantem. Moim zdaniem gdybyście wprowadzili darmowy kontakt z konsultantami to myślę , że to by sie spodobało klinetom. Druga sprawa to brak darmowych polaczen ze wszystkimi w sieci. Oczywiscie co do tego drugiego to na przykład byście mogli wprowadzic 10 złotych miesięcznie za taką usługę a napewno byście wtedy wygrali z Play Freshem.
    Pozdrawiam z Bydgoszczy

    Maciej z Bydgoszczy, 20 Marca 2011 09:39

  • janeks (193.59..**) .

    od Piątku nie można sie do dzwonić do nikogo z orange w Okolicach starachowic!!! Panie Wojtku czy Orange ma znowu jakąś awarie?????!!

    janeks, 20 Marca 2011 13:15

  • Marek POPak (46.113..**) .

    Bardzo miło wspominam ostatnią rozmowę z Panią z BOK. Kobieta była w wieku mojej mamy i po zgłoszeniu problemu musiałem czekać parę minut na odpowiedź z Działu Technicznego. Pani zamiast włączyć muzyczkę- poczekajkę to zaczęła całkiem z innej beczki ;D abym się nie nudził postanowiła opowiedzieć mi historyjkę swojego życia ;D bardzo mnie to zdziwiło, ale jednocześnie rozbawiło, że nie rozmawia się tylko na sztywny temat, ale także inne codzienne sprawy. Pozytywnie bardzo wspominam tę reklamację, którą mi rozpatrzyła na OK ;) Teraz ocena. Jako Klient już 10 letni bardzo dobrze oceniam Wasz BOK. Innowacja, która mi się podoba to wizytówka SMS po rozmowie z Doradcą. Dzięki temu wiemy z kim rozmawialiśmy, a nie zawsze był czas na zapisanie tego. Kolejną zmianą na plus to upoważnienie Doradców do rozpatrywania reklamacji podczas rozmowy, często usterki oczywiste są od razu rekompensowane, a nie zgłaszane do Techników i czekanie. Aby nie było tak różowo, bo to skojarzy nam się z DODĄ to są też minusy ;/ poprawiłbym czas rozpatrywania i odpisywania na reklamacje składane poprzez maila głównie, wprowadzenie CZAT BOK- dla nieśmiałych ;p Szybsze odczytywanie pozycji przez lektorkę BOK- powolne czytanie komend wydłuża obsługę. Dużo się zmieniacie na PLUS dla Klienta i za to Wam Wielkie Dzięki ;))

    Marek POPak, 20 Marca 2011 13:30

  • Karol (77.254..**) .

    Witam, bardzo denerwuje mnie w orange brak tanich małych pakietów internetowych ostatnio porównywałem ceny pakietów w innych sieciach i wychodzi drogo. poza tym mam telefon na kartę w popie... ten pakiet 2zł za 100mb to bdb pomysł! zdążyłem go wypróbować ale czas ważności powinien byc 2 dni chociaż bo jeden dzień to za mało. ostatnio tez pisałem do boku mejla z problem z dochodzeniem wiad mms do mnie... nie dosc ze czas oczekiwania jest bardzo długi to osoba ciągle pisze ze wina telefonu co jest nie możliwe ale nie będę tutaj sie rozpisywał... Ale moglibyście zmienić to ze mms zamiast na telefon przychodzą na orange.pl no dobra ale za przydały by sie jakieś bonusy za kupowanie ciągle jednego pakietu, tj np za kupno za jednym razem 2 pakietów po 600sms dostajemy gratis 100 albo coś takiego :D dla osób którzy dużo piszą sms a mało gadają :D
    pozdrawiam ;)

    Karol, 20 Marca 2011 14:23

  • Mqutix (83.30..**) .

    Moim zdaniem największym + w orange jest pakiet ORANGE FREE NA KARTĘ ;)
    Dzięki niemu przy doładowaniu za 50zł mogę prawie bez ograniczeń surfować po internecie ;)
    A największym - moim zdaniem są bardzo drogie telefony w abonamencie. Dla porównania HTC Wildfire w erze wychodzi dużo taniej i to przy tańszym abonamencie.
    OPRÓCZ TEGO WSZYSTKO JEST GIT I NIC BYM NIE ZMIENIAŁ! ;D

    Mqutix, 20 Marca 2011 16:57

  • RobertS (89.72..**) .

    Chłopaki, tematem konkursu jest obsługa Klienta, a nie plusy i minusy usług Orange !!!

    RobertS, 20 Marca 2011 17:17

  • Azazello (178.183..**) .

    Obsługa przez formularz na stronie jest tragiczna, czas oczekiwania nie do przyjęcia, odpowiedzi to gotowe automaty - kiedy to się w końcu zmieni?

    Azazello, 20 Marca 2011 18:43

  • krzysiek (83.168..**) .

    Jak dla mnie orange najlepsza siec na polskim rynku tylko jest kilka małych wad które można naprawić.

    Przydał by się wiekszy transfer na internet oraz tańsze rozmowy do wszystkich sieci.

    To tyle na temat

    krzysiek, 20 Marca 2011 19:19

  • Katarzyna (83.31..**) .

    Kiepska znajomość oferty . W Salonie Orange w Grajewie nawet pani kierownik nie zna oferty.

    Katarzyna, 20 Marca 2011 19:38

  • andy503 (84.10..**) .

    Wg mnie plusy to:
    - Zdecydowana większość moich znajomych ma Orange.
    - Dobre pakiety na rozmowy, SMS i internet m.in. 3 darmowe nr, zegar stop, skarbonka, 600sms, profile minut i sms, oraz 100mb internetu (dobre w porównaniu do starych pakietów netowych)
    - Dobry zasięg gdziekolwiek bym nie był.
    - Dużo promocji za doładowania
    - GG w Orange
    - Salon Orange nigdy mnie nie zawiódł
    Minusy:
    - Zbyt krótki czas na wykorzystanie środków z konta (mógłby być dwukrotny)
    - Profile minut i SMSów powinny być za darmo
    - Koszty za rozmowy i SMS powinny być trochę niższe (25gr/min i 0.5gr/sms.
    - w taryfie pelikan jest zbyt mało smsów dla 29 i 39 (za 29 co najmniej 500)
    - Brak pakietu SMSów do Orange w nowych taryfach

    andy503, 20 Marca 2011 19:50

  • (87.199..**) .

    super jestem zadowolona

    , 20 Marca 2011 20:28

  • Klient (83.27..**) .

    Największym problemem jest niekompetencja doradców Klienta. Doradcy nie są zorientowani w ofercie i jej funkcjonowaniu. Przykładem może być sytuacja z ostatnich dni. Dowiedziałem się, że mimo posiadania umowy na czas określony, mogę zmienić promocję na wymarzony Internet, co umożliwiłoby mi płacenie niższych rachunków. Na to samo pytanie czterech doradców udzieliło mi cztery różne odpowiedzi. Wniosek: jak nic nie wiedziałęm tak nic nie wiem. Z tego wynika również, że conajmniej trzech doradcó wprowadziło mnie celowo lub nie w bład. Ta sytuacja nie jest odosobniona.

    Klient, 20 Marca 2011 20:29

  • Bdg (77.253..**) .

    Dobra usługa sms za grosz, lecz można by przedłużyć ważność tej usługi. Brak aktualizacji do Bada OS 1.2 !!

    Bdg, 20 Marca 2011 20:58

  • Monia (83.25..**) .

    To i ja postanowiłam, że podzielę się swoimi opiniami o BOK. Nie chciałabym się skupiać tak jak niektórzy na tym czy obsługa jest miła czy nie, bo to tak naprawdę zależy od konsultanta. Wolałabym zwrócić uwagę na trzy inne sprawy, które realnie mogą Wam pomóc w usprawnieniu systemu. 1. Chyba jeszcze tutaj nikt nie wspomniał tak dokładnie o BOK przez email, a moim zdaniem jest to równie ważne jak kontakt telefoniczny (na czym skupiła się większość). Niestety tutaj mam główne zastrzeżenie odnośnie czasu oczekiwania na odpowiedź. Wydawałoby się, że te odpowiedzi powinny być jakoś bieżąco rozpatrywane, w ciągu 24-48 godzin, a niestety trzeba czekać grubo ponad dwa tygodnie (raz czekałam ponad miesiąc na jedną z kolejnych odpowiedzi, do tego doszedł czas kolejnych 30 dni na rozpatrzenie i suma sumarum pieniądze odzyskać mogłam po prawie czterech miesiącach). Trzeba ten BOK przez email przyspieszyć i to zdecydowanie, zwłaszcza że to chyba jest szybsza i wygodniejsza forma rozpatrywania reklamacji. 2. O tym też nikt jeszcze nie wspomniał, więc nie wiem czy to przydarzyło się tylko mi, ale strasznie rzuciło mi się to w oczy załatwiając reklamację. Kiedy dzwoniłam na infolinię w piątek w południe, automat poinformował mnie że jest zbyt mało konsultantów (to jestem w stanie zrozumieć i o to pretensji nie mam) i pojawiła się opcja, że jeśli nacisnę jakiś klawisz to konsultant oddzwoni do mnie w ciągu 24h. Myślałam, że jest to wiążąca informacja ale niestety chyba nie, ponieważ nikt do mnie nie zadzwonił. Pomyślałam że to może chodzi o 24h robocze, ale też raczej nie, gdyż w poniedziałek telefon też nie zadzwonił. Efekt był taki, że musiałam sama ponownie zadzwonić. Akurat u mnie sprawa była banalna, więc to jest pół biedy, ale często ludzie mają naprawdę pilne sprawy i kiedy Państwo zobowiązujecie się oddzwonić, to należałoby to robić. 3. No i trzecia sprawa, moim zdaniem najważniejsza, którą zauważyłam właśnie załatwiając jedną z dwóch reklamacji odnośnie zwrotu kosztów. Wysyłając reklamację na BOK email i nie mogąc się doczekać na odpowiedź (patrz pkt.1) postanowiłam sama zadzwonić do BOK. I jakież było moje zdziwienie, kiedy Pani poinformowała mnie, że nie może rozpatrzeć mojej prośby, ponieważ już inny dział ją zarejestrował (emailowy). Jak sama powiedziała mogłaby mi zwrócić pieniądze, bo widzi że był błąd systemu, ale nie chciała robić zamieszania i kazała mi czekać na maila, skoro już tę drogę wybrałam. Moim zdaniem powinniście to zmienić, bo wygląda na to, że BOK telefoniczny, a BOK emailowy to dwa różne działy, które zamiast się uzupełniać, to wykluczają. A tak chyba nie powinno być. Wystarczą drobne zmiany w systematyce pracy i wszystkie te problemy zostaną rozwiązane. Uff, rozpisałam się, ale mam nadzieję, że te moje choć drobne uwagi, to jednak pomogą Wam usprawnić działanie BOK, które przecież tak naprawdę służy nam wszystkim (oby jak najrzadziej ;)). Pozdrawiam serdecznie :)

    Monia, 20 Marca 2011 22:23

  • Bruce (83.11..**) .

    Witam Panie Wojtku. U mnie bedzie krotko:
    Plusy (+) BOK telefoniczny, stabilnosc uslugi, szybkosc reakcji na awarie, dosc korzystna cena za Neo.
    Minusy (-) obsluga w salonach (do dzis nie zapomne kobiety ktora mnie obslugiwala kiedy probowalem zwiekszyc predkosc Neo w pazdzierniku. Przyszedlem, powiedzialem ze chce 10Mbit, ona stwierdzila ze 10Mbit dziala moze u 1% klientow. Uparlem sie ze chce 10Mbit, zgodzila sie. Spytala o adres, powiedzialem. A Pani wybalusza oczy i mowi, ze u mnie max 1Mbit i to w porywach! Niech Pan sobie wyobrazi jej mine jak powiedzialem, ze obecnie mam 6Mbit i duzy zapas dB jesli chodzi o parametry :D Nie chciala uwierzyc i sprawdzala w "systemie". Nie zgodzila sie na 10Mbit bo to "przeciez niemozliwe" ze poza miastem bedzie mi dzialac. Zadzwonilem wiec do BOK i po 12h zmiana synchro i predkosci na loginie. W pelni stabilne 10Mbit a i 20 pewnie pojdzie. Drugi powazny minus w TP to plany doMowe TP. Obecne ceny sa nie do przyjecia i apeluje po raz kolejny obnizke, a jesli nie chcecie obnizac to dodajcie sporo minut bo teraz sie zupelnie nie oplaca. Pozdrawiam

    Bruce, 21 Marca 2011 01:26

  • Stefan (85.219..**) .

    Witam,

    Minusy:
    1. Największym minusem z jakim spotykam się w BOK Orange to niemoc konsultantów, bardzo proste sprawy wymagają zgłaszania reklamacji, ponieważ konsultant nie może sam nic zrobić. Reklamacja zwykle ciągnie się przez miesiąc mimo początkowych zapewnień 2 tygodni. Podobnie sytuacja wygląda przy zgłoszeniu online.
    2. Odpowiedź na pytania w orange online (na pytanie o dostępne pakiety internetowe dla swojej taryfy czekałem 2 tygodnie).
    3. Niewystarczająca znajomość oferty oraz procedur przez doradców w salonach (czasami musiałem wracać do salonu, bo doradca zapomniał dać do podpisu jednego dokumentu).

    Plusy:
    1. Szybką zmianę usług przez BOK.
    2. Cały program Propozycja z możliwością negocjowania zarówno oferty jak i cen telefonów (większe możliwości modyfikowania oferty dałbym konsultantom na czacie przy przedłużaniu online).
    Pozdrawiam

    Stefan, 21 Marca 2011 09:01

  • A (31.60..**) .

    Dlaczego w Orange Online, w sekcji "dostepne srodki" nie ma pozycji "Minuty do Orange i Stacjonarne" wraz z data waznosci (pakiet POPGadane), choc wczesniej ta pozycja byla ?
    Pozdrawiam

    A, 21 Marca 2011 09:01

  • Jaromirrr (83.16..**) .

    Witam Wojtku ponownie.
    Z przykrością stwierdzam, że ostatnio bardzo obniżył się poziom obsługi poprzez BOK i infolinię. Chodzi mi zwłaszcza o czas odpowiedzi na maile. Ostatnio zadałem pytanie na adres sklepu Orange (10.03) i odpowiedź otrzymałem dopiero 19 marca. Wcześniej też miałem podobne sytuacje z bok odnośnie planu Orange ONE.
    Bardzo chciałem przejść ostatnio na mixa z karty ale chciałem konkretny telefon LG GT540 i nie ma go w sklepie orange on-line. Pani w swojej odpowiedzi nic konkretnego mi nie napisała. Stwierdziła, że g nie ma w ofercie, a to przecież wiem. Może Ty Wojtku mi pomożesz i dowiem się czy będzie szansa na zakup tego właśnie telefonu?

    Kończąc chciałbym zaznaczyć, że jestem trochę rozczarowany brakiem specjalnej oferty dla tych co są u was w sieci w ofercie na kartę od wielu lat. Mi w kwietniu stuknie 11 lat i nic. Jestem wiernym klientem i miałem nadzieję, że zostanie to w końcu dostrzeżone. W Playu ma kartę 2 lata i już 3 razy dzwonili z propozycją specjalnej taryfy lub taniego telefonu. 11 lat to chyba o czyś świadczy zwłaszcza, że sam się dopytuje Was w mailach o podsianie umowy.
    Dziękuję za możliwość wypowiedzi.

    Jaromirrr, 21 Marca 2011 09:43

  • wlstef (31.63..**) .

    Panie Wojciechu.Pozwolę sobie też zabrać głos.Plusy: mimo całej mizerii telekomunikacji w Polsce ,TP posiada najlepszy potencjał techniczny do świadczenia usług.A jak z niego korzysta to inna rzecz.Minusy: wbrew większości piszących koszmarną obsługę klientów.A dlaczego tak sądzę?Jak mawiał starożytny filozof,nie sztuka jest uniknąć błędów-sztuką jest ich naprawienie.Zgadzam sie,że jak pytamy się o drobiazgi to obsługa jest dość sprawna.Ale gdy coś pójdzie nie tak to już tragedia.Kilka przykładów :1)od wrzesnia ub roku żądam przysyłania faktur papierowych za telefon stacjonarny.I co? I nic!!!Nigdy nie rezygnowałem z faktury a więc nie mogę rezygnować z EOF.A odpowiedzi na BL miałem takie:w następnym miesiącu już sprawa będzie załatwiona,już mam fakturę papierową ,sprawa niezałatwiona bo Pan rezygnował z faktury elektronicznej a nie EOF .2)pytanie w salonie TP czy mogę zwiekszyć przepływnoś mojego Orange Freedom ,odpowiedź-nie.Telefonicznie -tak i wykonane.3)Termin zapłaty faktury z Orange-15.03.2011,dostarczona przez InPost 16.03.2011. Czy to są drobne potknięia a ja mam pecha?

    wlstef, 21 Marca 2011 10:12

  • lolo (77.253..**) .

    Bardzo słabe pakiety 'zwierzęce' - kiedyś płaciło się abonamement i konto uszczuplało się adekwatnie do używanej usługi tj.sms,mms, internet.. a teraz z góry deklarujesz czego chcesz używać a jak skorzystasz z innych rzeczy to są płatne wg. odpowiedniego cennika. W sumie płacisz więcej niż wybrany abonament. Nietrafione pakiety..dla klienta - Orange pewnie ma niezłe żniwa. Poza tym nieczytelny panel z wartościami PLN na naszym koncie w serwisie. Opłata dodatkowa niewiadomo za co pobierana.. Nie wspomnę o dyskryminowaniu innych operatorów na podstawie podnoszenia cen za połączenia.
    Nie rozumiem też dlaczego wszyscy 'lukruja' obsługę w salonie - przecież Orange zależy na tym żeby ludzie załątwiali wszystko on-line lub telefonicznie. Za każdym razem jak z ciekawości zajdę do Salonu to widze przechadzających się 'konsultantów' zajętych nie wiadomo czym.. i wieczne kolejki..
    A to co najbardziej mnie wkurza to.. traktowanie stałych klientów, którzy są od lat w sieci Orange na równi..z klientem, którzy dopiero zaczynają. Żadnych zniżek lub bonusów - nie warto być lojalnym..

    lolo, 21 Marca 2011 10:19

  • k@rpiu (77.254..**) .

    Cześć wszystkim;) TP i ORANGE obsługa klienta... Myślę że podzielę ją na 2 kanały ... POS i BOK. Zacznijmy od minusów. Niestety na rynku można trafić na salony firmowe i prowadzone przez partnerów. Minusem jest to że w tych drugich mogą o wiele mniej... a jeszcze większym minusem jest to że wiedzą prawie tyle co nic. Oczywiście nie jest to regułą ale w większości przypadków ;/ Zbyt duża rotacja pracowników w placówkach partnerskich jest tego przyczyną. Znów w BOK nawet jeśli trafiamy na kogoś "świeżego" zawsze możemy poprosić aby nas przełączył lub upewnił się u kolegi przy biurku obok. Dlatego każdą sprawę idzie załatwić. No a teraz rzecz która mnie najbardziej irytuje...ale to już w next komentarzu bo nie wiem czy już nie za dużo znaków będzie...cdn

    k@rpiu, 21 Marca 2011 10:47

  • Krzysiek87 (79.191..**) .

    Według mnie dużym minusem jest obecna oferta telefonu domowego,ponieważ za 40 czy 50zł jest tylko 60 minut,przez co właśnie ludzie rezygnują z tej formy kontaktu.Dajcie w tej cenie nielimitowane połączenia na wszystkie numery stacjonarne lub duży pakiet minut wymiennych na komórki i rozmowy międzynarodowe,to podejrzewam że klienci powrócą.Jeżeli chodzi o plusy to obsługa klienta zasługuje na uznanie,chociaż zdarzają się przypadki w których konsultant zbywa klienta swoimi wyuczonymi regułkami.

    Krzysiek87, 21 Marca 2011 10:53

  • k@rpiu (77.254..**) .

    cd... Obsługa Klienta Biznesowego..... Przez jakiś czas byłem KKB więc mogę powiedzieć kilka słów również z drugiej strony, a do teraz również posiadam 2 firmowe telefonu. To w ramach wyjaśnienia żeby mi ktoś nie napisał a co Ty możesz o tym wiedzieć:> Orange traci w oczach klientów bardzo wiele przez to , że w ciągu jednego dnia pod jeden numer potrafi zadzwonić kilku, w ekstremalnych sytuacjach kilkunastu "telemarketerów" z ofertą. Klienci są na to strasznie uczuleni. Myślę, że dużo zmieniło by update bazy klientów biznesowych i monitorowanie kto i w jaki sposób może z niej korzystać. Aby nie odbierać telefonów po kilka razy z ofertą przedłużenia.

    k@rpiu, 21 Marca 2011 10:59

  • spiro (79.191..**) .

    Jak już ktos pisał - wprowadzanie nowości tylko dla nowych klientów (brak możliwości kupna lepszego modemu/routera w promocyjnej cenie przy przedłużaniu umowy u dotychczasowych klientów). Co do obsługi telefonicznej nie mam uwag. Natomiast chciałbym się podzielić co do informacji prezentowanych na koncie tp.pl. Otóż brakuje mi tam szczegółowego wykazu usług z ceną które wchodzą w skład comiesięcznego rachunku. Tak, wiem, że są faktury wysyłane na email ale jak ktoś ma kilka numerów pod swoją opieką to wygodniej jest sprawdzać wszystko na odpowiednim koncie a poza tym nie mam dostępu do wszystkich skrzynek emailowych. I na koniec - proponuję też aby zaznaczyć formę płatności za rachunki. nie wiedzieć czemu wasz system nie rozpoznaje PZ tylko zapłatę traktuje jako "tradycyjna"

    spiro, 21 Marca 2011 11:06

  • Marcin (78.133..**) .

    Jako wieloletni Klient sieci Orange (zaczynałem jeszcze w IDEI) muszę przyznać, że niestety nie zawsze jestem obsłużony jak należy. Z jednej strony od 10 lat wszystkie kwestie związane z przedłużeniem umowy, czy też ze zmianami usług załatwiam dzwoniąc do Biura Obsługi Klienta i zawsze jestem obsłużony jak należy, z drugiej strony wizyta w salonie, nie zawsze kończy się dla mnie pomyślnie. Już rozwijam temat.
    Konsultanci w telefonicznym BOK, zawsze potrafili rzeczowo odpowiedź na moje pytanie. Świetną sprawą jest system, który umożliwia przełączenie mnie do właściwej osoby, jeśli akurat źle się połączyłem. Bardzo podoba mi się również sprawa z możliwością wyboru opcji oddzwonienia, jeśli akurat czas oczekiwania na połączenie wydłuża się. To jest ogromny ukłon w stronę Klienta. Samo to sprawia, że nawet, jeśli dzwonię z jakimś "drażliwym tematem", a akurat mam czekać na połączenie już widzę, że szanujecie Państwo Klientów i ich czas! Brawo za ten pomysł.
    Konsultanci są również bardzo dobrze wyszkoleni jeśli chodzi o wiedzę produktową (potrafią udzielić odpowiedzi na każde pytanie, jeśli mają z czymś kłopot, wiedzą, gdzie szukać odpowiedzi na pytanie. Kuleje natomiast sam sposób, w jaki udzielają odpowiedzi oraz sposób, w jaki proszą o cierpliwość, kiedy pojawia się potrzeba sprawdzenia czegoś. Wiem, o czym mówię, ponieważ sam zajmuje się szkoleniem osób pracujących na infoliniach, oraz po prostu Telemarketerów.
    Nie możecie Państwo dopuszczać do sytuacji, w których Konsultant wprost przyznaje się Klientowi, że czegoś nie wiem, że czegoś się nie douczył. Z jednej strony jest to urocza bezpośredniość Konsultanta, jako osoby (człowieka), jednakże z drugiej strony stawia Państwa firmę w dość kłopotliwej sytuacji, ponieważ jesteście Państwo reprezentowani w pierwszej linii, przez osoby, które pokazują, że nie mają odpowiednich kompetencji do pracy na stanowisku, które piastują. A przecież to Państwo decydujecie o tym, kto u Was pracuje. Przecież nic nie kosztowałoby nauczenie Konsultantów używania np. zwrotu "proszę Pana, nie jestem do końca pewien, a nie chce wprowadzać Pana w błąd, dlatego proszę o chwilę cierpliwości, upewnię się, co do odpowiedzi na Pańskie pytanie, dobrze?" no i po powrocie można przecież zacząć "dziękuje, że zechciał Pan poczekać, to jest dokładnie tak jak myślałem.....". Znakomita większość osób złapie się na tą prostą sztuczkę.
    Tyle, jeśli chodzi o obsługę telefoniczną. O wiele gorzej sprawa wygląda w przypadku salonów. Oczywiście rozumiem, że mogą być kolejki, to mnie absolutnie nie denerwuje. Świetną sprawą są numerki (jak na Placu Konstytucji). Rozładowuje to i kolejkę i eliminuje z niej spekulantów:) Bardzo podoba mi się również to, że bez względu na to ile osób akurat czeka, każda osoba traktowana jest indywidualnie, oraz bez pośpiechu. W porządku, to jest fajne i przede wszystkim profesjonalne podejście do Klienta. Tylko, że ładnie to wygląda z boku. Gorzej, kiedy już zasiądzie się naprzeciw Państwa pracownika. Taka osoba bardzo często nie potrafi udzielić odpowiedzi, na proste nawet pytanie, a nie oszukujmy się. Szukanie informacji w trakcie bezpośredniej rozmowy z Klientem, albo, (co spotkało mnie kilka razy) odsyłanie do Telefonicznego Biura Obsługi Klienta. Przecież pozwalając na coś takiego tracicie Państwo wiarygodność. Kiedy idę załatwić jakąś sprawę do salonu, chcę być obsłużony jak należy. Co z tego, że siedzi na przeciw mnie schludnie wyglądająca, uśmiechnięta osoba, skoro nie jest Ona wstanie mi pomóc? To bardzo boli.

    Wychodzicie Państwo naprzeciw Swoim Klientom. Genialnym pomysłem jest orange-online. Bardzo często korzystam z tej strony i zawsze jestem zadowolony. Kiedy mam pytanie dzwonię na BOK, lecz salonów unikam jak ognia. A szkoda, bo przecież Klient w salonie chętniej kupi coś więcej, niż klient, który dzwoni do BOKu. Takiemu przecież oprócz opowiadania o produkcie można jeszcze podsunąć pod nos gotowe informację. Łatwiej jest również sprzedać droższy telefon. Pomyślcie o tym Państwo, naprawdę warto!

    Pozdrawiam,
    Marcin

    Marcin, 21 Marca 2011 11:07

  • czytelniczka (212.160..**) .

    ile osób tyle opinii. Minusy: BOK Orange. Niestety muszę przyznać, że ani razu nie byłam obsłuzona właściwie, przez co dzwoniąc enty raz do BOK juz się denerwowałam. Konsultanci nie potrafili odpowiedzieć na proste pytanie dotyczące faktury, większość chyba nie miała szkoleń z zakresu obsługi klienta. Niestety samowolka, miało nie być o prv historiach, ale muszę się wyrazić, jakis konsultant wprowadził mi usługę bez mojej zgody, przy czym gdy chciałam aktywować już ta usługę dowiedziałam się, że ją posiadam od dluższego czasu. Ciekawe. Nie wiem, jak z systemami w Orange, ale większość moich zgloszeń nie była odnotowywana, pani na pytanie" To z kim ja mam rozmawiać na temat faktury?" odpowiedziała "nie wiem". Także podsumowywując tą kwestię: Macie nie kompetentnych konsultantów, obarczających winą klientów, że muszą tam pracować. Mam nadzieję, że będą to jedyne negatywne doświadczenia z BOK. Co do tp, to nie posiadam osobiście żadnej z usług, ale wiem z doświadczenia mojej mamy, że jedna sprawa potrafi być przekazywana z rąk do rąk, bo albo się im nie liczy do sprzedaży, albo nie mogą tego zrobić bo im SYSTEM nie pozwala (Jak zresztą Przemysław Sadowski w skeczu "cała prawda o tp"), także czasem to nawet nie wina ludzi, a tego, że odgórnie nie maja mozliwości udzielenia klientowi jakiejkolwieg pomocy. A i co do Orange, to telefony z propozycjami o godzinie 21 w "bardzo ważnej sprawie" odnośnie propozycji na nowy niepotrzebny telefon. Dobrze, że wstawałam nazajutrz rano wczas o 3:30 do szkoły i byłam zbyt zaspana żeby pani powiedzieć co sąde o telefonach w pt o 21 z ofertą. Na litość, dobra obsługa kllienta chyba wymaga, żeby nie męczyć klientów tak późno glupimi telefonami. Plusy: Obsługa w salonie orange, za każdym razem trafiłam na osoby kompetentne i miłe, nie mogę złego słowa powiedzieć. o tp, to mogę dobrze powiedzieć jeśli chodzi o telemarketerów, zawsze mama trafiła na osobę uprzejmą, nie przedstawiającą oferty na siłę. Zawsze ktoś zapytał czy może przedstawić propozycję i czy jest ewentualnie zainteresowana. naprawdę może nie jest to wypowiedź składna i potwierdzająca, że jakośc obsługi jest na wysokim poziomie, ale padło pytanie i odpowiadam, mam nadzieję, że faktycznie coś się zmieni, bo narazie oprócz salonu nikt mnie dobrze nie obsłuzył i jest to przykre, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy naprawdę błache.

    czytelniczka, 21 Marca 2011 12:46

  • @dam (212.160..**) .



    Ocena obsługi TP : a więc zbyt skomplikowany system połączenia się bezpośrednio z konsultantem na 19393 - wprowadzanie numeru, pinów itp by przebrnąć przez automatyczną zapowiedź do konsultanta - mogło by być znacznie prostsze !
    Dodatkowo infolinia techniczna 801505505 jest płatna, a szkoda bo do niedawna zastępowała ją 800102102 i była darmowa - a czemu jako klient mam płacić za zgłaszanie np. usterki neostrady czy telewizji skoro wina nie zawsze jest po mojej stronie tj po stronie klienta.

    Natomiast po udanej próbie połączenia z konsultantem pod 19393 bądź na płatną infolinię 801505505 spotykam się z bardzo kompetentnymi pracownikami i obsługa jest na 102!


    Ocena obsługi Orange:
    Kontakt *100 lub 510100100 jest znacznie łatwiejszy niż z Błękitną Linią - natomiast trzeba uzbroić się w wiele cierpliwości - bo czas oczekiwania nie raz przerasta nasze oczekiwania i tu by można było napisać że to generalnie koniec zastrzeżeń ale niestety problematyczne jest przy obsłudze wyłączenie smsów konkursowych z 60400 - oj a to męczące ciut.

    Nie wspomniałem o obsłudze salonów gdyż najrzadziej używany przeze mnie kanał kontaktu z Wami - ale z doświadczenia wiem że tak obsługa jest na profesjonalnym poziomie tylko że często gęsto stoi się w kolejkach więc temu wybieram telefoniczną bądź też mailową formę kontaktu.


    No i duży + za obsłudze za pomocą chatu na stronie firmowej . To w dzisiejszej dobie najcenniejszego czasu to bardzo przydatna forma kontaktu !

    Generalnie niewiele brakuje by było idealnie !

    @dam, 21 Marca 2011 12:49

  • justyna (79.187..**) .

    Aby dostac się do konta on-line prosiłam o wygenerowanie nowego hasła... niestety hasło nie przychodziło więc zadzwoniłam drugi raz i znowu nie przyszło - to nie moja wina - niestety trzeciego telefonu juz dział sie tym zajmujący nie odebrał! za każdym razem mnie przekierowywano gdzies indziej- przykre

    justyna, 21 Marca 2011 13:18

  • AmoR (212.160..**) .

    zgadzam się z powyższymi uwagami choć czasem ile ludzi tyle opinii , na pewno przychylę się do odpowiedzi "czytelniczka"i "@dam" gdyż załatwianie reklamacji pozostawia wiele do życzenia - myślę że znacznie można byłoby skrócić czas ich rozpatrywania i generalnie infolinie i czas oczekiwania na zgłoszenie się osoby do obsługi - można by zastąpić muzyczką która będzie się co jakiś czas zmieniać bo po 20minutach staje się ona drażliwa. AAA zapomniałabym i rzekomy Klub Orange świetny pomysł tylko niestety nie da się do niego przystąpić po spełnieniu wszystkich warunków do jego uczestnictwa. A reklamacje - można składać i składać - aż w końcu człowiek odpuszcza bo ... szkoda czasu . A tak naprawdę dziś liczy się profesjonalizm i cenny czas ! Popracujcie nad szybkością obsługi i to z myślą o nowych klientach tylko przede wszystkim z myślą o obecnych ! Wierze że razem z naszymi opiniami uda się usprawnić tą najważniejszą część czyli BOK !

    AmoR, 21 Marca 2011 13:50

  • Wojtas (77.45..**) .

    Myślałam, ze Orange to najbardziej przejrzysta siec a przez przypadek chcąc sprawdzić stan środków na koncie kodem *124*# wcisnęłam *121*# . Tym drugim kodem włącza się usługę Orange Extra Numer. Uważam, że to nie uczciwe aby taki kod co uruchamia usługę za 3 zl, bez możliwości jej niezaakceptowania był bardzo łatwy do pomylenia z kodem sprawdzającym stan środków na koncie.
    Pisałam również do BOA - odpowiedz o zwrocie tych 3 zł - negatywna.
    Przeszłam do Orange z Tak taka uważając, że tu tak nie oszukują........

    Wojtas, 21 Marca 2011 13:56

  • FanTomas (193.30..**) .

    Jak to w zyciu bywa, nie ma rzeczy jednoznacznych, tak również sprawy się maja z Orange. Z przyjemnością musze stwierdzic, ze pomarańczowy operator bardzo dobrze, radzi sobie w obsłudze klienta poprzez BOK. Naturalnie jest to tylko i wyłącznie moja subiektywna ocena poparta kilkoma sprawami rozwiązanymi przez wyzej wymieniony BOK. Trafilem na osoby kompetentne, potrafiące szybko rozwiązać zaistnialy problem, także w tej kwestii wszystko jak w szwajcarskim zegarku.
    Przyznam się szczerze, ze od ponad roku sledze blog rzecznika, dzieki temu moglem dotrzec do najnowszych informacji dotyczących miedzy innymi oferty Orange. Najlepszym przykładem może być oferta OFnK i jej wysokie limity, news zostal podany jeśli mnie pamiec nie myli w okolicach weekendu majowego. Jako ze wyruszalem w Polske, postanowielem sprawdzic jak to cudo będzie się spisywalo w „plenerze”, udalem się do salonu firmowego Panska/Prosta w Warszawie, niestety panowie (dwoch sprzedawcow) nic o nowej ofercie nie potrafili powiedziec. Wiem wiem, jak nie ma się do czego przyczepic to i przysłowiowy rabek u spodnicy się znajdzie, ale może warto popracowac nad przepływem informacji marketing-sprzedaz ?
    Inna kwestia to generowanie raportow billingowych, funkcjonalność ograniczona do minimum, kilka godzin programisty i można mieć calkiem niezle narzedzie przydatne do sprawdzania naszych wydatkow.
    Warto zwrocic uwage na nieszczesne smsy dotyczące wygranych np. BMW, domyślam się, ze przychod generowany przez „uczestnikow” takich konkursow jest dosc wysoki, ale wrazenie i niesmak pozostaja w pamieci na dłuższy czas.
    Ostatnia kwestia to pakiety promocyjne, które w zasadniczy sposób sa ograniczone czasowo np. 14 dni, jak i możliwość ich wykorzystania tylko i wyłącznie do Orange/TP.
    Gratuluje natomiast pomysłów z testowaniem nowych usług np. drugi nr telefonu na tej samej karcie SIM, testowania telefonow itp. Takie rzeczy potrafia przyciągnąć obecnych jak i przyszłych klientow.

    Podsumowujac nie jest zle, jest kilka elementow gdzie warto cos poprawic, ale tez sa sprawy gdzie lepiej rozwijac istniejące rozwiązania.

    FanTomas, 21 Marca 2011 14:45

  • tomek (78.133..**) .

    Ja bym proponował zlikwidowanie jakichś dziwnych absurdów, które kojarzą mi się z PRLem i których nie potrafię do końca nazwać jednym słowem, dlatego posłużę się przykładem sytuacji z początku roku:
    Na moje nazwisko mam dwa telefony. Z jednego korzystam ja [1], z drugiego żona [2]. Na telefon żony [2] dzwoni konsultantka Orange i chce rozmawiać ze mną, bo ma dla mnie ofertę związaną z abonamentem. Żona odpowiada, że ja jestem dostępny pod innym numerem telefonu [1], ale chętnie posłucha tej oferty, bo niedługo kończy jej się umowa. Konsultantka podnosząc ton głosu twierdzi, że ta oferta nie jest dla niej tylko dla innego numeru [1] i żąda podania numeru. Żona przytomnie stwierdza, że skoro oferta jest dla innego numeru [1], to po co konsultantka dzwoni na zły numer [2] i że na pewno może go sobie znaleźć w systemie, na co konsultantka się rozłącza.

    tomek, 21 Marca 2011 14:46

  • JJ (83.26..**) .

    witam,
    skuszony fajniastą reklamą zdecydowałem się na Neostradę z netbookiem za 1 zł (kończyła mi się umowa na internet)
    z plusów:
    +sama umowa szybko i sprawnie w salonie firmowym z miłą i kompetentną obsługą
    +netbook dotarł w miarę szybko kurierem
    +fajne maskotki gratis;)

    no i zaczęło się:
    -muszę mieć numer TELEFONICZNY, ALE NIE NA SOCJALNYM PLANIE!!! no to zmieniamy na 60 za 40 zł w promocji;) a W OGÓLE TO UOKIK CHYBA ZABRONIŁ ŁĄCZYĆ?!
    -na dzień dobry od razu awaria linii,
    na + że od razu pani się przedstawiła powiedziała że szybko załatwią
    +potem dostałem smsa potwierdzającego zgłoszenie
    +potem info że już naprawiona usterka
    - TYLKO ŻE ONA NIE BYŁA NAPRAWIONA ALE W SYSTEMIE BYŁA JAKO NAPRAWIONA I TO SYSTEM WIE LEPIEJ CZY MAM SPRAWNĄ LINIĘ TELEFONICZNĄ A NIE JA UŻYTKOWNIK KOŃCOWY;)
    A teraz inne kwiatki
    -konfiguracja neostrady przez telefon (teoretycznie bezpłatny jak mnie zapewniano) przez 1,5 godziny a potem na rachunku jakieś 50 zł za tą przyjemność

    reasumując :
    produkty w miarę sensowne
    neostrada z netbookiem
    tylko po co ta linia telefoniczna za minimum 50 zł
    (rozumiem że to ostatnie podrygi usług telefonii stacjonarnej, ale sprzedaż wiązana ...:(
    koniecznie opanować ten Matrix zwany systemem, na który można zwalić wszystko...
    firma ma ciekawe pomysły tylko z wykonaniem trochę gorzej a i mentalnośc jakaś jakby z poprzedniej epoki;)
    może po prostu "lepiej być nie może"
    JJ

    JJ, 21 Marca 2011 14:57

  • Arkadiusz (83.10..**) .

    Orange...
    Infolinia...
    Obsługa...
    Promocje...
    Ceny...
    Fachowa pomoc ...
    Najlepsza telefonia na rynku ...
    Internet...
    Rozwiązywanie problemów abonentów...
    Umowy...

    na tą chwilę tylko takie zalety przychodzą mi do głowy, ale to na pewno nie wszystkie...

    WADY ... ? Niez przychodzą mi do głowy.

    Polecam gorąco, po doświadczeniach z innymi firmami.

    Miłej wiosny z ORANGE życzę wszystkim.

    Arkadiusz, 21 Marca 2011 15:25

  • Sebastian Wawa (85.222..**) .

    Witam.
    Zacznę od tego jak według mnie powinna wyglądać obsługa klienta w Orange.Obejmuje on schemat systemu który uważam za najbardziej praktyczny i przy tym tani.
    1. System komputerowy (strona) w którym po zalogowaniu się numerem telefonu (haslo sms-em) można zmienić praktycznie każdy aspekt ustawień sieci: od blokowania wyświetlania własnego numeru do blokady sms-ów z wiadomościami od operatora (czyli wkurzające BMW, AUDI itd. których za chwilkę będę właścicielem wg Orange :)).Do systemu komputerowego podpięty powinien być czat on-line z konsultantem Orange.Ta opcja jest całkowicie bezpłatna dla klienta.
    2. Telefon do BOK - numer powinien być płatny od minuty np. 0.35 gr. Wtedy sprawy byłyby załatwiane szybko i konkretnie.Całodobowa linia (ale płatna) jest świetnym rozwiązaniem.
    **** A teraz to co najważniejsze - gdybym miał dostęp do pierwszej opcji to nigdy nie musiałbym dzwonić do infolinii i wkurzać się na czekanie w kolejce do rozmowy.Sam bym wszystko ustawił lub skorzystał z pomocy czatu do szybkiej konsultacji i tyle.Zaoszczędzilibyście na konsultantach telefonicznych , a jakość innych usług by wzrosła.
    Pozdr.

    Sebastian Wawa, 21 Marca 2011 15:36

  • FiX3D (80.54..**) .

    Niestety jedynym minusem są simlocki, które nie występują u innych operatorów od dłuższego czasu.
    Reszta jest OK.

    FiX3D, 21 Marca 2011 15:39

  • RobertW (193.109..**) .

    Witam
    Moim zdaniem bym zmienił postępowanie oraz podejście Waszych konsultantów/przedstawicieli, bo dzwoniąc do osób którym się kończy umowa nawciskają farmazonów, naobiecują różnych rzeczy (przypadek mojej osoby: przy przedłużeniu umowy zadzwonił do mnie konsultant i przez telefon uzgodniliśmy warunki nowej umowy/aneksu na kolejne lata, telefon do tego Pan dorzucił mi słuchawkę bluetooth, uchwyt do samochodu na ten aparat, bo jest z nawigacją, a po otrzymaniu przesyłki przez kuriera otrzymałem tylko telefon i nic więcej), szkoda że nie zapisałem sobie nazwiska tego typa bo napewno bym mu nawsadzał epitetów, nikt mi nie potrafił podać nazwiska osoby z jaką rozmawiałem pomimo że rozmowy wszystkie w ORANGE nagrywane.
    Dlatego zaczynam wypowiadać swoje nr telefonów ( a mam 5), żeby następnym razem nie być zaskoczonym.

    RobertW, 21 Marca 2011 15:50

  • Marcin (178.216..**) .

    Burdel w papierach,trudno się dodzwonić do obsługi klienta,denerwujące upominanie się o zapłatę. Gdyby nie to, to wszystko było by ok.

    Marcin, 21 Marca 2011 16:08

  • Wojtek (95.155..**) .

    Zgadzam się z FIX3D. Wielkim minusem jest gdy dzwoni konsultant na obiecuje nie wiadomo czego, a później wychodzi, że nic z tego co obiecywał to nie ma.
    Mam jeden w telefon w mixie drugi na abo - w jednym i w drugim zrobili mnie na szaro :(

    Wojtek, 21 Marca 2011 16:52

  • Idiota (153.19..**) .

    Panie Wojtku,
    można zapewne napisać dużo o słabościach obsługi Orange. Ja będąc klientem ok. 10 (kiedyś jeszcze była to Idea :) napotykałem je często. Chciałbym napisać o jednym, który dotyczy kompetencji pracowników obsługi. Chodzi mi o konkretne odnoszenie się do zgłaszanego przez klienta problemu. Rozumiem, że nie zawsze możecie uwzględnić reklamację czy rozwiązać dany problem zgodnie z życzeniem klienta. Jednak od usługodawcy, któremu się płaci za usługę można oczekiwać 1) dobrej woli i chęci rozwiązania problemu/pomocy klientowi, 2) kompetencji tj. wiedzy o usłudze, logicznego myślenia i właściwego formułowania zdań. Niestety ja w swoich relacjach z pracownikami infolinii zetknąłem się z wprost przeciwną sytuacją w obu tych kwestiach. Odpowiedzi, które uzyskiwałem na zgłaszane problemy czy też reklamacje były albo obok przedstawianego problemu, albo bezsensownie cytowanymi frazesami, czy kopiami artykułów prawnych niewiele wnoszącymi, albo wręcz wskazywały na nieumiejętność logicznego myślenia osoby, która je pisała. Nie wiem czy wynika to z niskich wynagrodzeń, które płacicie pracowników (co przekłada się na dużą rotację) czy generalnie z nieatrakcyjności pracy, którą oferujecie, czy wreszcie z polityki firmy, która nakazuje zbywać wszystkie reklamacje klientów - a nuż się odczepią. W każdym razie ja podziękowałem Wam za usługi - chociaż oferta finansowo była z mojego punktu widzenia najkorzystniejsza - i nie chcę mieć z Wami już nic wspólnego. W ramach możliwości oczywiście zniechęcam znajomych do Waszych usług bo naprawdę parę złotych nie jest wartych takiej ignorancji.

    Idiota, 21 Marca 2011 17:00

  • Marcin (83.25..**) .

    Na początek może błahe ale jakże ważne pytanie, czy w ogóle Pan to wszystko czyta?
    Ale przechodząc do konkretów to próbowałem znaleźć coś pozytywnego w firmie Orange i niestety tylko jedno przychodzi mi do głowy, taryfa z której korzystam. Poza tym obsługa klienta stoi na najniższym z możliwych poziomie, w tym momencie zacząłem tęsknić za moim poprzednim operatorem czyli Erą. A teraz moje uwagi, otóż zakupiłem w salonie iPhona 4, który był niestety wadliwy i odesłałem go do serwisu. W serwisie Regenersis stwierdzili, że jest sprawny i odesłali z powrotem. Nie zgodziłem się z tym faktem i odesłałem go jeszcze raz. Tym razem został wymieniony na nowy. Jednakże po paru dniach wystąpiła ta sama usterka i odesłałem IPhona jeszcze 3 razy do ww. serwisu. 3 razy ponieważ za każdym razem odsyłali go z powrotem mówiąc, że jest sprawny. Dlatego pytam, raz z tą samą usterką jest wymieniany na nowy, a następnym razem już nie? Postanowiłem wnieść skargę na serwis Regenersis do firmy Orange. Zrobiłem to poprzez maila i tu moje zaskoczenie, otóż na odpowiedź trzeba czekać 30 dni. W następnym mailu chciałem coś dopowiedzieć, przesłać kopie raportów z naprawy i to był mój błąd ponieważ i tu trzeba czekać 30 dni, więc jak się to zsumuje to i parę miesięcy można czekać na odpowiedź. Czy firma Orange nie zna ustaw? Czy dla firmy Orange Ustawa z dnia 27.07.2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego jest zupełnie obca? Przecież wyraźnie jest tam napisane w w art. 8 ust. 3 odnośnie terminów jakie trzeba zachować przy takich sprawach jak moja. Czy przepisy, obowiązujące w Orange i na które się powołują wasi konsultanci są powszechnie obowiązujące tak jak ww. Ustawa? Myślę, że nie, dlatego też jest to jawne łamanie prawa.
    Najlepsze w tym wszystkim jest to, że firma Orange nie sprzedaje telefonów tylko usługi, a gwarancją zajmują się producenci. To proszę mi podać choćby jeden kontakt mailowy czy telefoniczny do firmy Apple by móc się z nimi skontaktować i odesłać iPhona do naprawy. Nie podacie bo Apple na swojej infolinii odsyła do operatora tym samym zamykając błędne koło. A co robią konsultanci Orange? Za każdym razem próbują mi wciskać jakieś dziwne numery do producenta bym się z nimi kontaktował, żałosne. Takie zachowanie świadczy właśnie o braku kompetencji i o tym, że w sprawach ważnych nie ma osób, które mogłyby pomóc w takich przypadkach. Skargi do firmy Orange wnosić już nie będę bo znowu czeka mnie 30 dniowy czas oczekiwania na odpowiedź, którą to łaskawie raczy wyskrobać jakiś mało kompetentny konsultant. Dlatego też nie pozostaje mi nic innego jak wnieść skargę do UOKiK, Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej jak również do Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

    Marcin, 21 Marca 2011 17:08

  • Klient (83.27..**) .

    Chciałem zwrócić uwagę na pewną irytującą sprawę: kończy nam się umowa na telefon albo neo i już od pierwszego dnia wydzwaniają do nas konsultanci z propozycją przedłużenia umowy. OK jestem w stanie to zrozumieć. Ale nie rozumiem działania systemu obnsługi Klienta, gdy Klient dziękuje, bo nie jest zainteresowany przedstawioną ofertą za chwilę dzwoni kolejna osoba i nastepna i tak dalej. Kiedyś w ciągu jednego dnia zadzwoniło do mnie sześciu konsultantów z tą samą ofertą. To jest chore i nienormalne, żeby tak prześladować swoich Klientów. Brak zainteresowania ofertą powinien skutkować natychmiastowym zaprzestaniem nawiązywania kontaktu z Klientem w danej sprawie. Klienta nie interesuje to czy w Polsce jest 5 czy więcej różnych centrów, które wydzwaniają do Klientów i na wzajem nie wiedzą kto i kiedy do kogo dzwonił.

    Innym absurdem jest sytuacja w której Klient podpisał już umowę, zdążył wrócić z salonu a tu dzwoni telefon: ja w sprawie kończącej się umowy... Czy to aby nie jest jakieś nieporozumienie?

    Klient, 21 Marca 2011 17:20

  • Tomek (46.134..**) .

    Zgłaszanie usterek internetu stacjonarnego Orange Freedom to koszmar. Zawsze procedura taka sama. Muszę odłączyć router, włączyć beznadziejny modem na kablu, sprawdzić porty USB itd., a na koniec konsultant twierdzi, że "mamy problemy na tym kierunku". Rozumiem, że nie wszyscy znają się na szczegółach technicznych, ja też nie jestem inżynierem, ale robienie z klienta idioty to lekka przesada. Ile razy bym zadzwonił to ta sama śpiewka i ten sam zestaw pytań. A usterkę mam zawsze tę samą "serwer zdalny nie odpowiedział". Wina na centrali TP. Całe szczęście, że w miarę szybko usuwane są usterki.

    Tomek, 21 Marca 2011 17:20

  • Michał (83.142..**) .

    Przepraszam z góry za niby-offtopic, ale po przeczytaniu komentarzy nabrałem wrażenia, że część komentatorów rozmija się w swoich wypowiedziach z prośbą Wojtka o wskazywanie obszarów obsługi klienta, które można poprawić, a nie konkretnych indywidualnych spraw danego klienta. Oczywiście Wojtek chętnie pomaga w takich sprawach, ale w tym wypadku chyba chodzi raczej o wspólne opracowanie katalogu plusów i minusów BOK (co zresztą znakomita większość komentatorów bardzo prezycyjnie robi). Zaś prośby o pomoc lub krytykę rozstrzygnięcia indywidualnych spraw lepiej chyba wysłać do Wojtka emailem (wojciech.jabczynski@telekomunikacja.pl - Wojtek często prosi o kontakt pod tym adresem osoby zgłaszające indywidualne problemy, które może rozwiązać), zaś w dyskusji pod notką wskazujmy raczej ogólne plusy i minusy BOK.

    Skądinąd to ciekawy pomysł, taka wspólna z klientami analiza mocnych i słabych punktów obsługi klienta. Niezależnie od tego, co się sądzi o BOK Orange, sama otwartość Wojtka na opinie bardzo pozytywnie świadczy o jego i firmy zainteresowaniu tą kwestią.

    Michał, 21 Marca 2011 17:33

  • REX (178.183..**) .

    Orange nie wysyła rachunków za abonamęt, tylko każe dzwonić do konultanta ile należy przesłać piniędz.Trzebadzwonić kilka razy .Mnie w tym m-cu wciągneli 8 zł. od lipca nie odpiowiedzieli na moje 3 skargi.Mam z nimi umowe odlipca ub. roku na inne nazwisko. jestem prawie niewidomy i nie zwróciłem uwagi.Dali mi stary uszkodzony telefon Samsung C3050, w telefonie były inne nazwiska

    REX, 21 Marca 2011 17:52

  • m. (91.193..**) .

    Skoro proszą, to daje...
    Niestety zmieniłbym wielu konsultantów w BOK. Cześć z nich nie ma bladego pojęcia jak załatwić daną sprawę w najszybszy dla klienta sposób. Na powiedzmy ponad 10 spraw jeden próbował mi wmówić, że doładowanie nie miało miejsca a miało i było to główną przyczyną kontaktu... Z pominięciem jednej konsultantki która wykazała się ponadprzeciętną inicjatywą i szybkością działania to przy reszcie zawsze czegoś brakowało. Może konsultanci nie mieli w owym czasie dostępu do pełni informacji, może były to jakieś awarie systemowe przy których po prostu nie mieli dostępu do pełni informacji... Ale nic tak nie wkurza jak konsultant który stara się klientowi wmówić, że się myli i problem nie istnieje. Dalsza część kontaktów sięga już szczebla technicznego - podesłano mi raz na wytłumaczenie błędny regulamin który nie był przynależny do mojej oferty... a co za tym idzie musiałem dalej się wykłócać o swoje... Także niestety ale czuje czasem w tych kontaktach brak pełni informacji u konsulatantów, jakiejś kompetencji w działaniach nabywanej może z czasem... Domyślam się że w BOKu panuje jednak duży ruch kadrowy, dlatego już od jakiegoś czasu w przypadku kontaktów staram się nie dzwonić a pisać poprzez formularz - tracę na to mniej czasu i mogę pewne fakty bardziej opisowo ująć- datami itp. I tutaj jest jeden mały problem - gdy opis jest odrobinę dłuższy mija czas ważności i należy albo wkleić całość albo pisać od nowa. Tutaj bym wydłużył ten czas aby jednak można było opisać problem bez pośpiechu i jeszcze bym dodał możliwość podesłania plików. Czasem dodanie screena z jakimiś informacjami pomoże klientowi dostarczyć więcej cennych informacji, jak wyciąg z regulaminu albo skanu dokumentu czy faktury... Wiele to pracy kosztować nie będzie a zysk z tego tytułu przesyłania może być dla obu stron spory. Tej opcji wyraźnie brakuje. Najjaśniejszą częścią kontaktów jest rzecznik prasowy. W skrajnych przypadkach i problematycznych kiedy BOK nie potrafił sobie ze sprawą w normalnym trybie poradzić Pan reagował i sprawa ruszała, znajdowali się ludzie którzy chcą, potrafią, posiadają wiedzę... Tego bym nie zmieniał, chyba że chciały się Pan dać sklonować ;) Tym samym chciałem jeszcze raz podziękować za pomoc.
    Tak na zupełnie sam koniec jeszcze jeden pomysł, bo pewnie nie jeden klient mógłby nie jedna sprawę ciekawie opisać... ale może dobrym pomysłem byłoby stworzenie zespołu który przygląda się sprawom które wracały drugi raz do rozpatrzenia. Czyli klient kontaktuje się z BOKiem, BOK załatwia to z działem technicznym, rozwiązanie problemu nie następuje i wraca temat do ponownego rozpatrzenia tylko tym razem już ze wkurzonym klientem. Tutaj ktoś kto by w to wszedł mógłby wyłapać ewentualne problemy systemowe, czy to ludzkie czy też techniczne. Bo niestety borykałem się z kilkoma problemami które z doładowania na doładowanie się powtarzały. System gdzieś miał błąd, co doładowanie się ów błąd ujawniał... Oczywiście dane środki, najpewniej ręcznie, mi przywracano, dodawano... Ale nie załatwiało to sedna problemu. Także chyba taka komórka sprawności systemowej by mogła takie rzeczy wyłapywać, wyjaśniać dość szybko i optymalizować pracę. Mogli by też przesyłać informacje i bieżących problemach technicznych do konsultantów telefonicznych, aby wiedzieli że taki problem istnieje i jak go szybko załatwić pozytywnie dla klienta. Taka informacja by także mogła pomóc w kontaktach.
    To chyba wszystko, dziękuję jeszcze raz za pomoc, pozdrawiam i życzę miłego dnia. Mam nadziej, że moje informacje i spostrzeżenia jakoś pomogą w przyszłości i nam klientom i wam jako pracownikom.

    m., 21 Marca 2011 17:57

  • polsat (46.112..**) .

    Moim zdaniem konsultanci powinni mieć wiedze na temat na telefonu który oferują w umowie bo głupie przeczytanie parametrów z instrucji w niczym mi nie pomoże. Najlepsza opcja była by wtedy gdyby mieli jakąś styczność z tym telefonem podczas pracy i mogli opisać jak się z nim pracuje czy się nie zacina itp. Albo przynajmniej powinny być w salonie udostępnione jakieś komentarze innych użytkowników

    polsat, 21 Marca 2011 18:05

  • Filip (79.186..**) .

    Jestem dość młodym (13 lat) klientem, lecz interesuje się technologiami mobilnymi i nie jestem laikiem, szczególnie w temacie komórek.Uważam więc, że moja opinia (jako młodszego konsumenta) przyda się.
    Jeśli chodzi o uprzejmość obsługi to Orange stoi prawie na wzorowym poziomie(sprzedawca odpowiada na różne pytania a czas spędzony w salonie nie jest męką:).Jednak dużym mankamentem jest tu wiedza o danych takich jak:specyfikacja komórki czy podstawowe terminy(3g, standardy b/g/n, android czy iOS). Myślę że tą sytuacje mogą polepszyć szkolenia na ten temat ewentualnie test do wypełnienia raz w miesiącu. Przykładowe pytanie:Przez jaką firmę został stworzony system operacyjny Android?
    a)Google
    b)Microsoft
    c)Nokia

    Z poważaniem młody miłośnik komórek i Orange.
    Filip

    Filip, 21 Marca 2011 18:11

  • zawiedziony (87.96..**) .

    jestem w play ale poza jego zasięgiem , tyle złego sie tu nasłuchałem o sieci 4g play, i o super ofercie orange , no to postanowiłem was wypróbować , na modemie swieci się E ale prędkość z edge ma mało wspólnego wasz edge powinien nazywać się półedge albo jeszcze lepiej ćwierćedge wstyd wstyd wstyd wstyd wstyd żebyście nie potrafili zapewnić przyzwoitych prędkości na swoich nadajnikach polska nie kończy się na warszawie, bajerujecie klijentów wielkimi prędkościami a rzeczywistość to mega szybki egde 0.05Mbps

    zawiedziony, 21 Marca 2011 18:24

  • Jacek (217.10..**) .

    witam mam pytanie z innej beczki czy jest możliwe ażeby ktoś kto nie ma telefonu w TP mógł mieć internet w tp ( neostradę ) i nie płaćić za tzw utrzymanie lini z tego co sie oriętuje to wielu ludzi tylko z powodu płacenia za utrymanie łącza (około 30 zl) rezygnuje z neostrady jesli możan prosze o odpowiedź. pozdrawiam jacek

    Jacek, 21 Marca 2011 18:35

  • veetoos (87.199..**) .

    Plus: ogromnym plusem jest oferta która mam obecnie. odpowiada mi ona w 100% o czym świadczy fakt ze mam już ja niezmiennie od kilku lat. Miła obsługa na infolini.
    Minus: Niezrozumiale wpadki (np. wyłączenie mi opcji "mój przyjaciel" tydzień przed końcem umowy a owa opcja powinna obowiązywać do końca umowy.) co prawda wyrównano mi stracone pieniądze ale oczywiście musiało to potrwać kilka dni. Sytuacja ta powtórzyła się po podpisaniu nowej umowy czyli jakieś 3 tyg. po pierwszym razie. Także zwrócono mi stracone pieniądze ale wieczne dzwonienie po infoliniach i upominanie się o swoje pieniądze strasznie mnie drażni. PROSZĘ O MNIEJ TAKICH WPADEK A NASZA WSPÓŁPRACA BĘDZIE DŁUGA I PRZYJEMNA.

    veetoos, 21 Marca 2011 18:39

  • kondzio42 (83.27..**) .

    Witam,
    niestety o orange nie mogę powiedzieć nic dobrego :( Macie straszny bałagan w papierach i ze zlekceważeniem podchodzicie do klienta !!! Załatwianie u Was usług jest dużą stratą czasu, gdzyż wiąże się to zawsze ( napewno w moim przypadku ) z kilkudniowym wyjaśnianiem sprawy, rozmowę o tym samym z kilkoma osobami przez bałagan w dokumentach - nie mówiąc już o nerwach i dużym niesamku.
    pozdrawiam
    kondzio42

    kondzio42, 21 Marca 2011 18:41

  • Marcin (91.204..**) .

    Od lat jestem Waszym klientem i nie mam powodów do specjalnego narzekania. Są dwie sprawy, które chciałbym poruszyć. Jedna pozytywna, jedna niezbyt.

    Zacznę od tej złej:

    Otrzymuję telefony ze "specjalnymi ofertami". Fajnie. Pomysł bardzo dobry, a nawet może chętnie bym skorzystał. Niestety jedna rzecz mnie drażni w tych ofertach, a druga wręcz denerwuje. Strasznie denerwujące jest to, że te "specjalne oferty" są strasznie drogie. Droższe nawet niż gdybym sam zamówił przez internet. Dla mnie oferta specjalna powinna być taką, jak jest nazywana: specjalna. Skoro jestem długoletnim klientem, to nie życzę sobie naciągania mnie. Oczywiście jeśli nie ma rzeczywiście specjalnej, atrakcyjnej oferty - niech nawet doradcy dzwonią, a jakże. Może akurat potrzebuję nowej aktywacji. Ale nazywajmy rzeczy po imieniu.

    Drażni mnie (choć to akurat jest mniej ważne), jak doradca dzwoniący do mnie oferuje mi obniżenie kosztów przez ich podniesienie. Dość ciekawa konstrukcja, choć doradcy oczywiście tak nie mówią. To ja im to mówię. Doradca proponuje mi obniżenie kosztów przez... kupienie nowej aktywacji :)
    Gdzie tu sens? Kupuję kolejny telefon - koszty rosną. Jeśli taryfa jest bardziej atrakcyjna od mojej obecnej, oczywiście (jeśli jestem poza okresem promocyjnym) przejść na nową aktywację, ale kosztem pozbycia się starego numeru, który znają setki moich klientów i znajomych. Dziękuję za takie obniżenie kosztów.

    A teraz przejdę do przyjemniejszych rzeczy.

    Porównywałem kiedyś ofertę mobilnych pakietów internetowych różnych operatorów. Powiem krótko: macie najlepszą, czemu więc jej nie reklamujecie? Świetna usługa, a pozostaje w cieniu "telefonu w sieci czy sieci w telefonie" u Eskimosów. Swoją drogą skąd oni znają polski :P

    Marcin, 21 Marca 2011 18:51

  • raro (83.31..**) .

    Dzień Dobry Panie Wojciechu,
    jestem wieloletnim użytkownikiem zarówno usługi neostrada TP jak również posiadaczem linii telefonicznej obsługiwanej przez TP, muszę jednoznacznie stwierdzić, że w moim odczuciu jakość obsługi klienta w ciągu trzech, może czterech lat znacznie się poprawiła. Konsultanci są bardziej kompetentni i pomocni, a także dysponują lepszą wiedzą merytoryczną i techniczną - niegdyś z tym było różnie, a zdarzało się nawet, że dzwoniąc do Państwa po pomoc odnosiło się wrażenie, że osoba ,,po drugirj stronie'' nie koniecznie wie co się do niej mówi, fachowość pozostawiała często wiele do życzenia. Jak już wspomniałem dzisiaj się to diametralnie zmieniło i prawdę mówiąc tu akurat nie doszukiwałbym się jakichś problemów.
    Ja ze swojej strony pragnę zwrócić uwagę na inny problem, mianowicie nie docenianie ,,wiejskich'' klientów. Mieszkam w jednej z podwarszawskich wsi, gdzie od wielu lat nie inwestujecie Państwo w poprawę łączy, przez co wielu Waszych klientów skazanych jest na bardzo niskie prędkości przesyłu, a pragnę dodać, że problem ten jak zdążyłem się zorientować dotyczy wielu osób w mojej okolicy. Myślę, że takich niewielkich miejscowości jak moja, gdzie ,,wiszą jeszcze kilkudziesięcioletnie druty'' tylko w naszym powiecie nowodworskim jest co najmniej kilka. Proponujecie Państwo naprawdę dobre prędkości przesyłowe jednakże poprzez nie docenianie mniejszych miejscowości tak naprawdę tracicie pieniądze, gdyż nie ma możliwości zwiększenia transferów (sam bardzo chciałem podnieść swój) możliwości techniczne są ograniczone przestarzałymi słupami i drutami, a wielu klietów właśnie dlatego ,,ucieka'' do sieci bezprzewodowych. Mając wybór pomiędzy najniższym proponowanym przez Was przesyłem 512 Mb/s, a porównywalnym bezprzewodowym chociażby w nieco większej cenie, to wybór wydaje się prosty. Ja jednakże ufając, że w końcu ktoś w Państwa firmie się obudzi i przeliczy przewagę korzyści nad stratami i podejmie decyzję o przebudowie i unowocześnieniu linii przesyłowych pozostaję narazie wiernym abonentem Państwa firmy. Pozdrawiam z nadzieją, że może i my w końcu będziemy mogli cieszyć się internetem o światowych standardach.
    Internauta z Gminy Czosnów

    raro, 21 Marca 2011 18:53

  • radek503300 (213.158..**) .

    Witam jestem klientem sieci Orange o 2 lat + tej sieci to tanie rozmowy , tanie pakiety . Wady Orange daje słabe telefony w umowie w zeta fonie powinny być trochę lepsze , są drogie rozmowy da sieci Play ,

    radek503300, 21 Marca 2011 19:15

  • xxl (82.160..**) .

    Witam. Jestem abonentem od 6 lat i jak w tym momencie jestem traktowany przez tą "niby" wielką firmę to jakaś kpina. właśnie opisuje sytuacje.... dwa razy przez cały dzień nie dostawałem sms-ów( ale tylko z sieci orange) więc zgłosiłem reklamację, spytano czy mam dobrą konfigurację telefonu i czy nie mam pełnej skrzynki, odpowiedziałem( jako pracownik działu GSM) że jak najbardziej moje ustawienia są poprawne. Rozpatrzenie przyszło po miesiącu powiedziano mi że nie było żadnej usterki w sieci, ok wiec postanowiłem to sprawdzić, okazało się że telefon jest ok (HTC Touch Pro), więc zrobiłem odczyt techniczny za pomocą programów do tego przystosowanych, okazało się że nie tylko Ja miałem w tym momencie problemy z siecią ale oni twierdzą że nie było żadnej awarii a z moich badań jasno wynika że sieć nie pracowała jak należy!!!! A po kolejne przez cały czas jak się okazało naciągają mnie ponieważ wysyłam 1 sms a one przychodzą do odbiorców podwójnie!!! Łącznie na współpracy z tą firmą jestem poszkodowany o jakieś 2500 zł czyli całkiem nie małą kwotę!!! Obsługa na infoliniach Moim zdaniem mało profesjonalna( może to wynikać że jestem w tej dziedzinie fachowcem), uprzejmna?? nie zawsze..., często są awarie bo kilka razy "wywalało" Mnie do głównego menu a podobno żadnych problemów technicznych nie było. Operator twierdzi że nie mogę skierować sprawy do sądu ale myli się bardzo w tej kwestii tym bardziej że będzie to prawdopodobnie pozew zbiorowy( 27 osób oszukanych). Takie jest Orange ( "zmień dziś z orange" czy jakoś tak) NAJGORSZA firma świadcząca usługi telekomunikacyjne w Polsce( mam telefony z każdej sieci)!!! Jeśli mój komentarz nie zostanie opublikowany to znaczy że zwyczajowo unikają odpowiedzialności za swoje czyny tak jak zawsze to było!!! Pozdrawiam serdecznie

    xxl, 21 Marca 2011 19:22

  • hubasek154 (77.45..**) .

    Wita! Czy dało by się załatwić, żeby Nokia N8 staniała o 200złoty. Tak pozostanę z orange z abonamentem za 70złoty i moją resztą firmy, a inaczej orange żegnaj a play witaj. Czy dało by się tak załatwić?

    hubasek154, 21 Marca 2011 19:30

  • Grzegorz (93.105..**) .

    Witam,
    1.Minusem jest to iz klient majacy neostrade lub internet orange,jak padnie mu NEO i etc, to musi dzwonic na infolinie.To jest zrozumiale ale maly szkopol jest sa osoby niedoslyszacej,gluchej ktore mieszkaja na wioskach i no niestety telefonicznie nie moga porozmawiac z obsluga/infolinii gdyz nie slysza, a w wieczornych godzinach zaden punkt w miescie nie czynny :( Wiec proponuje ze jak padnie /zawiesi sie neostrada aby mozna bylo wejsc na jakas.strone www Neo,TP,orange i aby bylo mozliwe kontakt online,chat z konsultantem, aby tak mogl zglosic usterke i etc.Bo obecne komunikacja jaka jest w czasie awarii to dla osoby zdrowej.Brak rozwiazania aby osoby inne z wadami sluchu jak podalem mogly zglosic taka usterke.

    Grzegorz, 21 Marca 2011 19:37

  • lukaaa1979 (85.28..**) .

    przedewszystkim duzy nacisk na obsługe klienta konsultanci maja byc uprzejmi,zyczliwi i pomoc człowiekowi w każdym problemie,
    A nie olac klienta

    lukaaa1979, 21 Marca 2011 19:47

  • Wojtek Jabczyński (85.222..**) .

    Koledzy bardzo dziękuję za dotychczasowe wpisy opisujące nasze dobre i złe strony w obsludze. Zarazem mam ogromną prośbę. Nie opisujcie konkretnych spraw, ponieważ w żaden sposób nie mogę się do nich odnieść, nie mając danych. Dlatego jeśli oczekujecie pomocy, czy interwencji, tradycyjnie proszę o e-maila ze szczegółami. Błagam też nie piszcie teraz off topic o cenach, telefonach i usługach. Na to jest zawsze miejsce pod innymi wpisami.
    Z góry dziękuję za wyrozumiałość. Pozdrawiam. Wojtek

    Wojtek Jabczyński, 21 Marca 2011 19:54

  • potter28 (193.164..**) .

    Cześć, Wojtek ;) Straszna cisza z Twojej stronny.. Malutko nowych newsów ws. Orange i Twoich "swoich" notek xD C'jest ?:) Nie mogę się doczekać wyników, powodzenia ALL!:)

    potter28, 21 Marca 2011 20:07

  • MVEeP (89.77..**) .

    Witam, jestem użytkownikiem sieci IDEA/Orange już od prawie 10lat. Szczerze mówiąc przez ten czas zdarzyło mi się załatwiać kilka reklamacji.
    1. Z BOK kontaktowałem się głównie przez e-mail i nie mogę powiedzieć abym czekał na odpowiedź zbyt długo. Faktycznie czasami odpowiedzi otrzymywane w mailu wydają się "szablonowe", pewnie i takie są - konsultanci nie mają pewnie czasu na "humanizowanie" odpowiedzi. Z tego kanału obsługi klienta jak dotychczas jestem zadowolony.
    2. Jako prepaidowiec zdarzyło mi się dzwonić do BOK, ale zawsze w trakcie długiego oczekiwania na połączenie traciłem cierpliwość i rezygnowałem z rozmowy, dlatego załatwiam sprawy przez e-mail.
    3. W salonach, zwłaszcza firmowych, spotkałem się z bardzo różnymi postawami od traktowania "per noga" (rok 2001) reklamacja telefonu zakupionego dzień wcześniej, aż do bardzo pozytywne doświadczenia, poważne podejście do problemu i sprawne załatwienie sprawy (sprawdzenie i wymiana zepsutego SIMa).
    4. Kanał internetowy - Orange Online jest zdecydowanie zbyt zaniedbany. Strona nie zawsze pozwala sprawdzić pakiety i saldo konta; nie wszystkie pakiety są widoczne, poza tym strona jest dosyć "ciężka" i jak już zauważyło tu kilka innych osób nie ma wersji mobilnej.
    Kończąc dodam tylko, że jako abonent internetu w innej firmie niż &tp, moje doświadczenia z konsultantami Neostrady (konfiguracja modemu tp na nowym systemie mojego bratanka) są nadzwyczaj pozytywne. Co prawda długi czas oczekiwania na połączenie trochę męczył, ale udzielone informacje i prowadzenie krok po kroku (moja pierwsza styczność z Neostradą) z dużą dawką cierpliwości wynagrodziły długi czas przy telefonie.

    MVEeP, 21 Marca 2011 20:10

  • ig (217.30..**) .

    Obsługa klientów jest na dobrym poziomie.
    Serwis szybki i skuteczny. Można poprawić kompetencje konsultantów. Powinni lepiej orientować się w ofercie.

    ig, 21 Marca 2011 20:22

  • RobertS (89.72..**) .

    #144, @Wojtek, próbowałem zainterweniować, że wpis i konkurs dotyczą OBSŁUGI KLIENTA a nie usług, cenników, telefonów itp. Ale jak widać niektórzy nie zrozumieli przesłania tego konkursu.

    RobertS, 21 Marca 2011 20:23

  • Jakub Walus (83.8..**) .

    Witam !
    Od ponad w sieci Orange od ponad 6 lat i chcę jak najszybciej to możliwe od niej odejść. Jak już zostało wcześniej wspomniane, obsługa na infolinii jest bardzo miła i chce pomóc abonentowi jednak zarządzenie firmą przez nieudolnych prezesów i dyrektorów powoduje, że jedyne co to mogą przeprosić w imieniu Orange. Orange przez 3 lata nie potrafiło postawić jednego masztu antenowego, który im się przewrócił podczas wichury, a gdy już go łaskawie postawili to do dnia dzisiejszego nie potrafią go uruchomić. Gdyby tak chociaż napisali SMS o kłopotach z tym związanymi to zarówno i ja jak i reszta abonentów zrozumiało by to. Ale po co. Co chwilę tylko dostaję SMS'a, że ktoś próbował się do mnie dodzwonić, gdzie telefon leży nie ruszany... Oczywiście z dodzwonieniem lub przeprowadzenie pełnej rozmowy też jest zbyt wymagającym wyczynem dla tej sieci. O wysokich stawkach już nie będę wspominał. Moglibyście chociaż dodać jakiś mały bonus dla stałych klientów. Jeszcze parę miesięcy i się wreszcie się z Wami pożegnam !!!!
    Stanowczo odradzam !
    Pozdrawiam
    Jakub Walus

    Jakub Walus, 21 Marca 2011 20:29

  • Paweł24pl (79.139..**) .

    Witaj drogi Wojtku. Pierwszą rzecz co by trzeba było zmienić to promocje: Darmowe minuty i sms do wszystkich sieci z pakietu które trzeba wykupywać , tańsze rozmowy do play chociaż za 30gr/min. Drugą rzeczą jest infolinia by w razie problemów z internetem lub telewizją.

    Paweł24pl, 21 Marca 2011 20:30

  • luk (83.5..**) .

    PLUSY:

    1)Praca serwisu również w dni świąteczne. Nawet jeśli awaria wystąpi w czasie Bożego Narodzenia, może być usunięta w ciągu kilku godzin.

    2)Stosunkowo szybka reakcja serwisu na zgłaszane usterki (zazwyczaj kilka-kilkanaście godzin)

    3)Konsultanci z reguły są bardzo mili dla klienta.



    MINUSY:

    1)Zarówno przy obsłudze, jak i przy tworzeniu nowych ofert powinna obowiązywać zasada: stali klienci mają lepiej niż nowi.
    Obecnie niestety jest odwrotnie, co źle wróży na przyszłość firmy.

    2)Wskazany jest krótszy czas oczekiwania na połączenie z konsultantem.

    3)Informacje o nowych ofertach powinny trafić najpierw do wiadomości konsultantów, potem na stronę internetową, a dopiero potem wejść w życie.
    Tymczasem kolejność jest zła - tydzień po wprowadzeniu oferty nie ma pełnej informacji w internecie, a konsultanci często nie wiedza,
    że w ogóle jest jakaś nowa oferta. To praktycznie reguła przy każdej nowej promocji.

    4)Usunięcie ograniczeń systemu informatycznego, bez względu na koszty. Tak czy inaczej opłaciłoby się.
    Chodzi o to, żeby nie było sytuacji, że zamówienie na jedną usługę blokuje możliwość zamówienia innej do czasu zakończenia realizacji tej pierwszej.

    5)Odciążyć konsultantów i postawić na Internet, tzn. poprawić zamówienia internetowe, które często nie działają w ogóle lub bardzo wolno,
    w innych przypadkach podają błędne dane, albo dotyczą przestarzałych promocji. Poza tym zamówienia internetowe prawdopodobnie nie są tworzone automatycznie przez system, tylko trafiają do człowieka, który dopiero je do systemu wprowadza. Ten etap powinien być pominięty.
    Informacja o możliwościach technicznych instalacji usługi powinna pojawiać się automatycznie i być ogólnie dostępna, włącznie z maksymalną prędkością neo.

    6)Konto internetowe klienta. Niby jest, ale chyba tylko dla picu, nowe zamówienia lub zgłoszone awarie nie pojawiają się tam wcale lub pojawiają dopiero po realizacji, co jest bez sensu. Co najważniejsze, po zalogowaniu na to konto, automatycznie powinna pojawiać sie informacja o tym, z których ofert można skorzystać, a z których nie. Klient nie powinien musieć liczyć dni do końca umowy i szukać paragrafów w regulaminach, ani polegać na niedoinformowanych konsultantach, tylko powinien móc zrobić tak: klik i przedłuż mi umowę. Jeśli się nie da, to od razu komunikat, że np. za długo do końca obecnej umowy. Jeśli komunikat nie wystąpił i zamówienie dało się wprowadzić, to ostatecznie mogę z danej opcji korzystać.

    7)Szkolenia konsultantów, zarówno telefonicznych jak i tych w punktach obsługi. Nie wymagam, żeby każdy znał na pamięć wszystkie paragrafy regulaminów i umów, choć na pewno byłoby to słuszne. Chodzi o to, żeby nie było takich sytuacji, że klient w celu wyegzekwowania swojego prawa wynikającego z regulaminu promocji musi rozmawiać z kierownikiem salonu i wskazywać mu konkretny paragraf w tym regulaminie. Nie powinno być też sytuacji, kiedy klient chce zamówić usługę istniejącą od co najmniej roku, a konsultant nie wie o istnieniu takiej usługi, ale za to proponuje coś, czego nie ma już w ofercie od dawna.
    Konsultanci powinni wiedzieć, że teraz można zamówić pakiet canal+, ale pozostałe pakiety cyfry+ nie są już w sprzedaży.

    luk, 21 Marca 2011 20:35

  • Piotrek (83.31..**) .

    Ogólnie BOK oceniam na 5-. Uważam że konsultanci powinni być na bieżąco z informacjami (zmianami; nowymi ofertami) - co nie zawsze zdarza. Chciałem też wspomnieć że czasami się zdarza że przez długi czas nikt nie odbiera telefonu (ale to na szczęście rzadko). Uważam że w porównaniu do ostatnich lat się poprawiło - ponieważ nie ma już tak że ktoś do mojego rachunku doładował sobie telefon.

    Piotrek, 21 Marca 2011 20:40

  • nika (84.38..**) .

    Kilka lat z Pomarańczą...jakość obsługi niestety poszła nie w tą stronę co należy. Nie dbacie o starych klientów, to przykre. Myślę, że zmienię operatora. A tak przy okazji, pogorszył się a nawet zupełnie zanikał odbiór nad naszym Bałtykiem...dawniej dostęp był, ostatnio wcale, wstyd..bo konkurencja Was przebija. Życzę powodzenia, pewnie już beze mnie.

    nika, 21 Marca 2011 20:41

  • (109.110..**) .

    Zauważyłem w telewizji reklamę konkurencji, w której klient biegnie przez ogromną hałdę węgla, po 200zł za przedłużenie umowy. Pomyślałem wtedy "Jak dobrze, że jestem w Orange, gdzie traktowany jestem, jak człowiek na poziomie."
    Wracając do obsługi klienta, to kiedyś zdarzyło mi się złożyć reklamację w BOKu Orange, korzystam z Orange Abonament 100 i chciałem on line zmienić prezent "wybrany numer" na inny, niestety dość niefortunnie ponieważ zmiany nie zostały zapisane, a ja otrzymałem fakturę większą niż zwykle. Konsultant oddzwaniając zaproponował podzielenie kosztów na pół, 1/2 ja i 1/2 orange.
    Musiałbym nie mieć ani serca, ani rozumu, żeby powiedzieć coś złego o obsłudze klienta w orange.
    pozdrawiam

    , 21 Marca 2011 21:12

  • Securitas (93.105..**) .

    Posiadam 2 telefony na abonament w Orange.Pierwszy numer mam juz 8 lat i podpisywalem umowe jeszcze w Idei.Za jakis tydzien przedluzam umowe na kolejne 2 lata.Od czasu przejecia Idei przez Orange wiele zmienilo sie na lepsze.Bardzo odpowiada mi obsluga telefoniczna przez konsulatantow ktorzy zgodnie z moim rozkladem dnia dopasowuja sie do mnie a nie ja do nich.Dla mnie to poprostu rewelacja.Kiedys mialem sporo nachalnym ofert telefonicznych ale od kilku lat zmiana jest kolosalna, oczywiscie w pozytywnym stopniu.Troche szwankujaca strona internetow orange.pl nie jest wielkim minusem gdyz awarie sa na tyle zadkie ze nie ma to wplywu na jakosc obslugi online.
    Jedyne co mnie martwi to brak konkretniejszych ofert dla stalych klientow.Wydaje mi sie ze za bycie z Wami juz 8 lat moglibyscie oferowac jakies bonusy.
    Zdarza sie tez ze niektorzy sprzedawcy nie dokonca znaja oferty abonamentowe ,lecz mysle ze to poprostu nowi pracownicy wiec mozna im wybaczyc :)
    Pozdrawiam i oby tak dalej...bo jak nie to Sw. Mikolaj wam same rozgi pod choinke przyniesie...hehehe

    Securitas, 21 Marca 2011 21:17

  • karol (109.110..**) .

    Zauważyłem w telewizji reklamę konkurencji, w której klient biegnie przez ogromną hałdę węgla, po 200zł za przedłużenie umowy. Pomyślałem wtedy "Jak dobrze, że jestem w Orange, gdzie traktowany jestem, jak człowiek na poziomie."
    Wracając do obsługi klienta, to kiedyś zdarzyło mi się złożyć reklamację w BOKu Orange, korzystam z Orange Abonament 100 i chciałem on line zmienić prezent "wybrany numer" na inny, niestety dość niefortunnie ponieważ zmiany nie zostały zapisane, a ja otrzymałem fakturę większą niż zwykle. Konsultant oddzwaniając zaproponował podzielenie kosztów na pół, 1/2 ja i 1/2 orange.
    Musiałbym nie mieć ani serca, ani rozumu, żeby powiedzieć coś złego o obsłudze klienta w orange.
    pozdrawiam

    karol, 21 Marca 2011 21:22

  • Vario (87.207..**) .

    panie Wojtku jakich wy macie webmasterów w tej swojej firemce że ZAWSZE po skończonej jakiejś promocji doładowań informacja o niej na stronie orange jest jeszcze przynajmnej przez kilka dni ? czy jest ktoś kompetentny i odpowiedzialny co sie tym zajmuje na bieżąco ? tak samo tyczy sie tego że nie informujecie o każdej organizowanej promocji doładowań poprzez www, niema komu tego zrobić ?

    Vario, 21 Marca 2011 21:39

  • Kasia (93.105..**) .

    Użytkownikiem sieci jestem od bardzo dawna. "Przerobiłam" ofertę pre paid, Idea Optima oraz ofertę klienta biznesowego Orange. Na przestrzeni całego tego czasu nie raz kontaktowałam się z biurem obsługi klienta. Standardy obsługi są wysokie a konsultanci starają się być zorientowani na ewentualne potrzeby klienta. To co już któryś raz w bardzo niemiły sposób mnie zaskoczyło to połączenia od konsultantów którzy proponowali promocje. Odnosiłam wrażenie jakby osoby ze mną rozmawiające były nie doszkolone lub pracowały dla jakiejś zewnętrznej firmy. Oferta była przedstawiana na zasadzie szybkiego wyrecytowania przyswojonej partii materiału a motywem przewodnim było SPRZEDAĆ. Brakowało mi w tych połączeniach dialogu klient -sprzedawca, badania potrzeb... Dlaczego konsultant przed wykonaniem połączenia nie może przeanalizować sytuacji klienta ? Może wiedziałby, że klientowi nie trzeba już proponować laptopa w promocji bo przed dwoma tygodniami go kupił .. Taka namiastka indywidualnego podejścia byłaby naprawdę mile widziana. Pozdrawiam K

    Kasia, 21 Marca 2011 21:41

  • Aśka (90.156..**) .

    Mnie osobiście obsługa jeszcze nie zawiodła - miałam mały problem z umową, ale został on szybko rozwiązany.
    Jednak przy próbach przerejestrowania numeru telefonu przez osobę z mojej rodziny zawsze są problemy. Wszyscy pracujemy i czas na załatwianie takich spraw mamy tylko w weekendy i wtedy są problemy z dostępem do systemu (nie pamiętam dokładnie jak określił to konsultant). Rozumiem, że problemy techniczne mogą występować w każdej sieci, ale nam zdarzyło się to już 3 razy w salonie i raz w przypadku obsługi telefonicznej, (konsultant nawet nie był w stanie sprawdzić czy rozmawia z właścicielem danego numeru). W efekcie numer nadal nie został przerejestrowany, a rodzina wydała sporo na benzynę - do salonu Orange mamy 30 km. Nie wiem czy my mamy takiego pecha czy może wszelki przerwy techniczne są zwykle w soboty.
    Pozdrawiam
    JS

    Aśka, 21 Marca 2011 22:03

  • `amma (83.2..**) .

    Jeśli chodzi o pewną sprawę przy zawieraniu umowy na kartę dotycząca wyboru możliwości wyboru zetafonu. Nie ma możliwości wyboru innego telefonu niż proponowane modele. Przy zawieraniu umowy chciałem mieć telefon posiadający GPS i dopłacić różnice między takim modelem a proponowanym. Niestety ORANGE w odróżnieniu np. od ERY nie posiada takiej opcji.

    `amma, 21 Marca 2011 22:04

  • Badacz_z_OLP (95.49..**) .

    Podobno dobra strona www jest najtańszą formą obsługi klienta. Teraz opiszę moje obserwacje z ostatnich dni. Chyba od 13.03.2011 w TV pojawiły się reklamy z "myszką i pilotem". Po wejściu na stronę http://www.tp.pl/prt/pl/klienci_ind/telewizja/677416/677418/ (TV z internetem w technologii kablowej) trudno zorientować się na czym polega ta promocja. Dodatkowo formularz przedłużenia umowy wylicza ceny inne niż podane w zakładce "ceny").
    Jak Klient ma zdobyć informacje na czym polega reklamowana promocja?

    W zakładce "dokumenty do pobrania" lista kanałów TV: http://www.tp.pl/b/binaries/PL/358232/ProgramyIPTV_11-03-2011_366829827.pdf pojawiła się chyba 15.03 - wcześniej była lista kanałów, która już w grudniu nie odpowiadała rzeczywistości - zmieniło się przyporządkowanie kanałów.

    Ja zrozumiałem o co chodzi z nową ofertą TV dopiero po przeczytaniu http://media2.pl/telekomunikacja/75865-tp:-nowe-kanaly-i-promocje,-bogatszy-pakiet-podstawowy.html

    Czyli PR macie dobry, ale na stronie www tp klient nie uzyska podstawowych informacji :(

    Badacz_z_OLP, 21 Marca 2011 22:11

  • Mariusz (89.79..**) .

    Witam,
    Klientem Orange zostałem wkrótce po starcie Idei, pewien staż więc już mam.
    Obsługa klienta staje się coraz lepsza, ale nie jest to regułą.

    Jeśli idę do salonu lub dzwonię na infolinię - nie mam powodu do narzekania, konsultanci są uprzejmi, kompetentni, nie mam wrażenia, że chcą się mnie pozbyć. Z tym, że mówię tu o sprawach raczej drobnych, których rozwiązanie faktycznie zależy od osoby z którą rozmawiam. Niestety są oni czasem ograniczeni wytycznymi z góry, czy też polityką firmy (o tym za moment).
    Podsumowując - w salonie czy na infolinii mogę się spodziewać raczej satysfakcjonującej mnie rozmowy.

    Zupełnie inaczej jest kiedy odbieram telefon od hmmm... kogoś. Czasem się przedstawi, czasem nie. Generalnie są to pracownicy firm współpracujących z Orange. O wspaniałych superofertach ;) była tu już mowa. Czasem są to też propozycje otrzymywania smsów, które trudno nazwać inaczej niż bzdurnymi. Właściwie to nawet nie czekają aż odmówię, bo wiedzą że odmówię, i starają mi się wcisnąć jakieś ubezpieczenie. Hmmm... nie lubię jak się ze mnie robi idiotę.

    Elementem obsługi klienta jest dla mnie też strona internetowa. No niestety, nie jest tak kompetentna jak konsultanci ;) To, czy informacje są tam dostatecznie obszerne, czy są w tym braki - pewnie niektórzy powiedzą, że są bardzo obszerne... mogą... :) Ale np. ja - wkrótce będę myślał o przedłużeniu (hmmm... a na pewno o tym, że poprzednia się kończy) umowy i interesuje mnie aktualna oferta Orange. Idealną bym jej nie nazwał, ale chętnie bym się dowiedział np. jakie są "dane szczegółowe" Samsunga Galaxy Ace - Panie Wojciechu, co mi pan powie o zaletach tego telefonu na podstawie danych zamieszczonych na tej podstronie? Ale to i tak lepiej niż w przypadku Samsunga Chat 335 - przez jakieś 2 tygodnie po kliknięciu na ten telefon wywalało na stronę główną... Może to drobiazgi, ale...

    O tym, że konsultanci w zakresie bezpośrednio od nich zależnym sprawują się ok, mówiłem. Ale są sytuacje, w których procedury im nie pozwalają "zaszaleć". 2 przykłady:

    Zakupiony telefon nie pozwala rozmawiać. Drobiazg ;) Idzie do serwisu. Dostaję tony papieru, które udowadniają mi, że telefon jest sprawny. Proszę konsultanta o sprawdzenie mojego telefonu. Ma paść w 75-90 sekundzie rozmowy. Pada. Co mówi? "No widzę, że ma pan rację, ale serwis twierdzi, że telefon jest sprawny, więc jest sprawny :) Żegnam, następny klient proszę!"

    Już dawno miałem dość (nie tylko) loteryjnych smsów, wysłałem więc e-maila (tę formę kontaktu z bok też przetestowałem). Pierwsza reakcja była taką, że skoro je dostaję - to sam tego chciałem... Ponieważ byłem uparty i chodziło mi głównie o telefony z ofertami wiązanymi o których było wyżej, a które oferowano mi "w imieniu" Orange to się z tą sugestią nie zgodziłem :) W odpowiedzi poproszono mnie bym wskazał (JA!) firmy, którym Orange udostępniło moje dane, to wtedy firma poprosi tamtą firmę, by mnie już nie molestowano :) Sprawę (częściowo) rozwiązała opcja "czarnej listy" w telefonie.

    Chciałem podziękować za ten wpis :) Ja przegapiłem 10-lecie mojej współpracy z Centertelem. Dzięki temu wpisowi zrobiłem, a raczej - zacząłem robić rachunek sumienia z tej współpracy :)

    Pozdrawiam,
    były klient TP SA

    Mariusz, 21 Marca 2011 22:12

  • MarcinB (95.49..**) .

    Tak sobie czytam komentarze i dziwi mnie dobra opinia o konsultantach infolinii i pracownikach BOK. Owszem - sprawiają wrażenie poinformowanych, ale dziwi, gdy sobie nawzajem zaprzeczają. Oczywiście zaprzeczają dlatego, że ich rzeczywista wiedza nie jest kompletna. Ale ja nie o tym... Jak zaczynałem przygodę z (jeszcze wówczas) Ideą, to podobało mi się mieć włączoną pocztę głosową. Niestety: automat przywracał wówczas przekierowania na pocztę głosową po ich wyłączeniu. Dopiero za którymś razem trafiłem na konsultanta, który potrafił toto wyłączyć, dzięki czemu mogłem mieć włączoną pocztę głosową i nie mieć zawsze aktywnych wszystkich przekierowań warunkowych na nią. Ale znam osobę, której się to nie udało - w końcu wyłączyła pocztę głosową całkowicie. Następna rzecz, to spam SMSowy, nawet w nocy. Oczywiście w rozmowie z konsultantem słyszę, że wyłączone, że oczywiście nie powinno przychodzić, że na pewno nie od Orange (akurat...), że pewnie wysyłałem SMSy premium (kilka razy rozwiązanie krzyżówki, równolegle z mojego numeru w Orange i z numeru mojej żony u innego operatora - o dziwo SMSy ze spamem przychodziły tylko do mnie, no ale po co Orange miałby się reklamować w obcej sieci, acha, przecież to podobno nie od Orange, powiedzmy...). W sumie skończyło się na przemyślanym emailu do Orange - i nagle SMSy reklamowe przestały mnie nękać. Ale mojej Mamie nie udało się tego spamu zablokować - pewnie jej emaila przeczytał mniej rozgarnięty pracownik Orange. Inna rzecz... to dlaczego oferta utrzymaniowa Orange w internecie jest rażąco gorsza od tej, którą można otrzymać poprzez człowieka?

    MarcinB, 21 Marca 2011 22:45

  • darkemolt (178.37..**) .

    Dodajcie przypomnienie o kończącym się pakiecie 600 SMS za 1 grosz!

    darkemolt, 21 Marca 2011 23:04

  • draccos (213.156..**) .

    Jestem wieloletnim klientem wcześniej IDEI teraz ORANGE, w ostatnim czasie częściej kontaktowałem się z BOK i niestety nie są to kontakty sympatyczne. Bardzo często konsultanci przerywają rozmowę (połączenie płatne 1,5 brutto!) i mam wrażenie że ktoś oczekuję że zadzwonię kolejny raz - konsultant nie oddzwoni, dzieje się tak w przypadkach kiedy trudno odpowiedzieć na moje pytanie (konsultanci często nie maja dostępu do wszystkich danych?!) Kolejna rzecz to strona www.orange.pl, chodzi dziwnie wolno, strasznie długo się ładują dane o dostępnych środkach. Ostatnio, od około trzech tygodni nie mogę sprawdzić ilości dostępnych środków, pokazują się jakieś kosmiczne dane?! Napisałem reklamacje i wiem że ORANGE ma 30 dni na jej rozpatrzenie, ale takie załatwianie sprawy niestety nie jest dbaniem o klienta... Interweniowałem w BOK ale konsultanci nie potrafią mi pomóc i zresztą każdy mówi co innego (nie zawsze zgodnego z prawdą!). A ja jeszcze za to połączenie płacę... Jestem trochę zdegustowany taką obsługą i na razie czekam na rozstrzygnięcie mojej reklamacji a potem zobaczę czym mnie ORANGE nagrodzi za te niewygody. Jest jeszcze jedna rzecz dotycząca mojej reklamacji, w minionym miesiącu nagle tak cudownie zmienił się okres rozliczeniowy i w środku miesiąca została wystawiona faktura? aby dwa tygodnie później ponownie następuje zmiana okresu rozliczeniowego (na stary) i znów ORANGE wystawia mi fakturę? Co jest? Konsultant tłumaczy że ktoś odgórnie zmienił ten okres, a inny że błąd techniczny i oczywiście płacę więcej niż powinienem bo suma tych faktur jest wyższa niż gdyby była wystawiona jedna faktura. Walka trwa i czekam na finał... Pozdrawiam!

    draccos, 21 Marca 2011 23:11

  • wierzba-tom (79.191..**) .

    Wojtek jesteś tam ?
    Sorry ale jestem załamany, Waszą polityka wyścigu szczurów podczas realizacji oferty propozycja(neo,usługi głosowe i internet).Konsultanci licytują się na wzajem co mogą zaoferować.Odbieramy dziesiątki telefonów przed czasem zakończenia umowy;najlepsza oferta,tylko teraz,tylko do dziś itp.Jesteśmy w roamingu, a tu dzwoni Pani/Pan robot,który/a klepie sztuki często bez badania potrzeb o godzinie 21h lub 7:30.Zastanawiałem się dlaczego kroicie ofertę w salonie, a tam naprawdę pracują fachowcy poświęcają czas tłumaczą dwoją się i troją .Polityka firmy jest tak aby zadzwonić lub zrealizować ofertę przez net.Uważam ,że oferta powinna być taka sama wszędzie w zależności o rentowności klienta i sprawa byłaby załatwiona.Sami zepsujecie sobie rynek.Rozumiem,że klient ma prawo wyboru ale student/ka siedząca na słuchawce przy jednokrotnym kontakcie wpływa na wizerunek Waszej firmy.Zwrot do klienta "promocja"już nie działa. Zachęcam do długofalowej analizy.My klienci też analizujemy rynek i widzimy, że konkurencja nie śpi.Zachęcam do szybszej reakcji na zmiany oferty.Myślę ,że dobrze Wiesz o co mi chodzi.Pozostaje do dyspozycji i z przyjemnością podzielę się z sugestiami i obserwacjami.Pozdrawiam

    wierzba-tom, 21 Marca 2011 23:34

  • Underek (83.27..**) .

    BOK:
    Wszystko zależy od człowieka ale ogólnie kuleje czas oczekiwania na połączenie dochodzące do 15 minut i koszt połączenia. Dalej też bywa różnie konsultanci nie mają uprawnień i tak dalej ale jak się trafi to można załatwić wszystko szybko i bez zbędnych nerwów. Dobrym pomysłem wysyłanie sms.a z imieniem nazwiskiem konsultanta [ zawsze zapominam jak nazywała się ta pani o miłym głosie ]. Dodałbym coś co ma Play czyli małą ankietę SMS po rozmowie. Wam to daje obraz całości a klientowi uczucie "władzy".
    Bok przez maila to genialne rozwiązanie! Załatwią wszystko w odpowiednim czasie i bardzo miło.
    Bok przez czat ( jeszcze działa? ) troszkę słabo z fotkami przy nazwiskach bo kilku panów wygląda identycznie :P konsultant nic nie może poza doradzeniem opcji abo/mix. a szkoda.
    Strona www:
    Jeśli działa to jest nawet ok. Wszystkie dane są dostępne, zwłaszcza te dotyczące numeru i usług. Niektóre informacje są ukryte w regulaminach zamiast być na pierwszej stronie. Proponowałbym dodanie opcji z podaniem własnego nr. tel w celach kontaktu ( przejście, jakiś problem z ofertą itp. ) nie zawsze są środki na koncie.
    Salon:
    Mam swoją pannę Annę w salonie to mi wszystko załatwi bo się zna! Z innymi bywa różnie a teksty typu "o znowu on przylazł" troszkę irytują. Doskonały pomysł z czerwonym dywanem przed wejściem. Co do samych pracowników to szkolić z telefonów, nowości w ofercie i detali dotyczących oferty. Pomysł podpatrzony od Ery ale bardzo dobry czyli WiFi w każdym salonie ( przynajmniej te które ja znam ) działa jak działa ale jest i zawsze się o sieci pamięta ;]
    Detale?:
    SMS.y z loterią z usługami itp... w nadmiernej ilości. Braki odpowiedzi na listy w sprawach technicznych do TP.
    "Sztywność" odpowiedzi, rozmów konsultantów. Nie wiem czy to też się zalicza ale idę do salonu pytam o neta i mi każą czekać 30 dni na odp. czy da radę podłączyć. Idę do Ery net można? chwila... Nie. Ok dzięki. Neo sprawdzacie od ręki :P

    I jeszcze jedno ale ładne zbiegowisko ludzi :D

    Underek, 21 Marca 2011 23:37

  • maxim109 (88.156..**) .

    Panie Wojtku
    dla czego państwa firma dba tylko o nowych klientów,nie dbając o tych,którzy są od początku?Jeżeli pan rozwinie temat,chętnie poczytam,501629920.

    maxim109, 21 Marca 2011 23:43

  • robcook (77.79..**) .

    Jestem klientem prepaid już prawie 10 lat. Z infolinii generalnie jestem zadowolony. Jednak koszt za rozmowę z konsultantem jest mało smaczny. Na szczęście jest Orange OnLine. Tu jednak czas reakcji nie jest dobry. Trochę nie jest też fair iż po takim długim stażu jak i podobnym stażu w Orange mojej małżonki nie możemy mieć do siebie za darmo, mimo że zawsze mamy aktywne wychodzące. Pozdrawiam

    robcook, 21 Marca 2011 23:44

  • Agnieszka J. (31.60..**) .

    Obsługa infolinii wreszcie nabrała trochę ogłady i doświadczenia ale nadal nie mają bieżących informacji o nowościach. Sprzedaż nowych numerów i dosprzedaż usług jest tragiczna, konsultanci mijają się z prawdą- wiem, bo pracowałam w Orange i znam temat. Będąc byłym pracownikiem Orange i jednocześnie klientem usłyszałam stek bzdur o kilku dobrze znanych mi usługach.

    Pozatym słabo są wyszkoleni pracownicy punktów, bo jak mi w telefonie przerywały się połączenia to mnie pracownik punktu w Wola Parku dał mapę zasięgu i kazał sobie sprawdzić mapę zasięgu w Warszawie:) Wyszłam, bo mi się śmiać chciało.

    Mogę pochwalić działanie strony www.orange.on-line, korzystam prawie codziennie i zaskakująco szybka jest reakcja na reklamacje i zapytania zgłaszane do Orange przez internet. Wszystko mogę zrobić i podejrzeć np. biling i wcale nie wygląda to tak tragicznie jak mi klienci zgłaszali.

    Myślę, że fajny pomysł ze zbieraniem opinii od klientów Orange

    Agnieszka J., 21 Marca 2011 23:55

  • krzysiek_warszawa (89.73..**) .

    Polecam zmianę organizacji konsultantów telefonicznych, KKB i call center. W tym momencie klient posiadający nawet jeden, dwa, trzy numerów do przedłużenia na swoim koncie ( a co się dzieję jak jest ich więcej to szkoda gadać) jest nękany przez konsultantów kilka razy dziennie, jest taka rywalizacja wśród nich że klienci nie mają życia. Szacunkowo 30 % klientów woli zmienić sieć, niż użerać się z konsultantami ( zaznaczam w innych sieciach nie ma takiego problemu). Rozumiem że czym więcej konsultantów( w tym też partnerów), tym lepsza sprzedaż, ale trzeba z tym coś zrobić, np. niech system wyznacza do kogo konsultant ma dzwonić do klienta, a nie tak jak teraz że konsultanci sami wyszukują klientów na różne sposoby. Usprawni to robotę konsultantów jak i polepszy wizerunek grupy TP, przecież każdy klient jest na wagę złota i nie można pozwalać żeby odszedł do konkurencji

    krzysiek_warszawa, 22 Marca 2011 00:45

  • Papel (62.61..**) .

    Jestem klientem Orange już od ponad 7 lat a od 5 klientem abonamentowym. Gdy przychodzi czas podpisywania nowej umowy czuję się traktowany gorzej jak nowi klienci. Jeden z największych salonów w Gdańsku (albo i największy) ma system numerków zamiast kolejki i żeby zostać obsłużonym trwa to na prawdę długo (chyba że to minęło w co wątpię).
    W innych sieciach jak słychać w reklamach lub z relacji znajomych stali klienci otrzymują większe rabaty na abonament, więcej minut, a telefony są znacznie tańsze.
    Przy takim stażu jak mój chciałbym być potraktowany lepiej jak nowy klient i móc dostać lepszy telefon za rozsądną cenę, bo w końcu dzięki takim ludziom jak ja zarabiacie.

    Do poprawy wg mnie jest cała wasza strona internetowa. Dla mnie jest ona mało czytelna, ciężko coś znaleźć, a co najgorsze bardzo często wolno się ładuje.

    Papel, 22 Marca 2011 00:47

  • monidm (83.31..**) .

    Witam. Niestety bardzo nie podoba mi się zasięg sieci Ornage. Jeszcze niedawno nie było większych problemów, jednak od roku dodzwonienie się w moim rejonie gdziekolwiek z numerów Orange graniczy z cudem. Zdarza się że należy wybrać numer kilkanaście razy aby trafić na "siec niezajętą". Niestety o internecie nie ma mowy żeby zadziałał. Handlowcy maja masakryczne cele do zrealizowania i wciskają nowe numery i usługi, na które klient nie ma chęci, jednak zakręcony często godzi się. Jeśli chodzi o TP to infolinia, dodzwonienie się zajmuje sporo czasu.
    Reasumując - Orange kiepski zasięg z powodu likwidacji nadajnika, TP - BOK

    monidm, 22 Marca 2011 07:07

  • DAWID (79.184..**) .

    Wojtku Witam ! Tak jak pisałem wcześniej Plusami są miła obsługa na liniach 19393 oraz 800, i następnym plusem szybkość załatwiania zgłoszeni. A minusami: kolejki w punktach (czasami) oraz przez nie których pracowników wprowadzanie klientów w błąd.
    Mam nadzieję że nie zapomnisz o mnie przy nagradzaniu ;) Pozdrawiam ! :)

    DAWID, 22 Marca 2011 09:08

  • neonet (83.5..**) .

    Wojtku, gdzie jest mój iPad drugiej generacji wygrany w konkursie "Dokończ hasło"? Wyniki miały być wczoraj, "dziś" względem "wczoraj" jest już "jutro", a tu ani wyników, ani zapowiadanego konkursu z SMSami do wygrania. Czyżby Wasz marketingowy partner, Webola, miał problemy z obsługą klientów? ^^

    neonet, 22 Marca 2011 09:17

  • Papel (62.61..**) .

    Mój komentarz został podpisany nie moim nickiem. Treść komentarza została zamieszczona pod numerem 131. natomiast mój nick został przypisany do numeru 132. Proszę moderatora o naprawę tego błędu

    Papel, 22 Marca 2011 09:41

  • bamse (83.24..**) .

    @Papel: jak dla mnie nie ma tu żadnego błędu, po prostu nick użytkownika wyświetla się pod (a nie nad) wpisem i stąd całe zamieszanie ;)

    bamse, 22 Marca 2011 09:56

  • szczypior (83.3..**) .

    @ 136 Papel Twoj nick jest pod wpisem, wiec wszystko sie zgadza.

    Kolejny konkurs a ja niestety nie moge sie bardzo wypowiedziec poniewaz jak juz mialem reklamacje to zostalem obsluzony przez mile osoby i zawsze oprocz pozytywnej reklamacji mozna bylo z nimi cos wynegocjowac. drazniace jest to ze nie wszyscy sa dobrze poinformowani, i czasami jedna osoba twierdzi ze tak a druga ze nie. nie mam wiele na ten temat do powiedzienia bo wszystkie reklamacje przebiegaly prawie bezproblemowo wiec uwazam ze jest ok.
    Wojtku powiem Ci ze chyba musisz poprosic o wolny dzien w pracy zeby przeczytac te wszystkie wpisy.pozdrawiam

    szczypior, 22 Marca 2011 10:48

  • mike278 (178.56..**) .

    Co nas kreci, co nas wpienia parafrazujac Allena.
    No coz, mam numer od blisko lat 10 (ech, Ideo-wroc ;) ) i szczerze mowiac liste reklamacji dluzsza niz traba slonia.
    Spotykalem osoby kompetentne , niezwykle kompetentne (pozdrowienia dla osob ktore "podeslal" Pan Panie Wojtku-klasa sama w sobie.) oraz zupelnie niekompetentne. Skupmy sie na bledach popelnianych przez konsultantow najczesciej.
    -Niewiedza o ofercie, oj grzech glowny sie by wydawalo, tymczasem przyznam ze ja maniak rynku telco nie znam calej oferty mojego glownego operatora. Rozgrzeszenie konsultantow? Alez skad. Ja wiem gdzie tej wiedzy szukac, oni nie. I to jest wlasnie karygodne.
    - Znajomosc regulaminu swiadczenia uslug. Temat-horror. Nagrode temu kto przekona konsultanta ze prawo daje nam klientom sposob rozdysponowania nadplaty powstalej na naszym koncie. Tak, wcale nie musi byc ona zaksiegowana na poczet nastepnych naleznosci co jak mantre powtarzaja sprzedawcy. Regulamin mi daje wladze czy ksiegowac czy grzecznie przeslac na konto.
    -Rotacja, co wizyta inna osoba. I co ciekawe nie w partnerskich a firmowym salonie. Rotacja=szkolenie na nowo=koszt+brak doswiadczenia.
    -Wstydliwosc? ;) reka w gore Komu konsultant nigdy nie "uciekl" z linii gdy sie goraco robilo. Ja miewam dla dzialow raczej trudne pytania (na latwe i srednio-trudne) sam znajduje sobie odpowiedzi w regulaminach :P i efekt jest taki ze stosunkowo czesto mam klopot w postaci rozlaczenia rozmowy.
    Reasumujac. Nie potepiam w czambul calego bok czy dzialu sprzedazy (choc marketingowcy z tym swoim belkotem powinni czesciej dostawac po uszach ;) ) ale sa grzeszki ktore powtarzaja sie z kazda kolejna generacja studentow-konsultantow. ;) Moze warto ustandaryzowac te bledy wg naszych blogerskich wypowiedzi i ujac je na szkoleniach?
    Wiadomo ze wiekszosc konsultantow plci obojga wie co mowi, sa to powazni ludzie i pracownicy, ale spoleczenstwo zwraca uwage na te pare % niekompetentnych na nich budujac opinie o calym boku.

    mike278, 22 Marca 2011 11:19

  • satena (178.56..**) .

    A ja całkiem z innej beczki zacznę. System Orange czy TP. Z własnego doświadczenia wiem,że działa on zle. Zgłaszałam ostatnio 4 krotnie awarię. I mogłabym dalej zgłaszać, ponieważ po żadnym z moich zgłoszeń ślad w systemie nie pozostawał. Co mi po wiedzy konsultantów, skoro ich wklepywanie w aplikację nie dawało efektów? Następna sprawa, sprzedaż. A raczej teksty jakie się słyszy przy sprzedaży. "Oferta specjalnie skonstruowana dla pani"-czytaj "taka mam w systemie dla ciebie i 0,5 miliona osób z twojej kategorii" " W trosce o pani wysokość rachunków mamy dla pani propozycję zmiany taryfy" czytaj " systemie mi wywala ze trzeba cie kobieto zakrecic bo masz stara taryfe bez limitow i to się nie podoba". "Na pewno pani na tym skorzysta" czytaj "nie chciało mi się sprawdzać co potrzebujesz faktycznie"

    Winnym tutaj moim skromnym zdaniem jest system planów sprzedażowych. Żaden z konsultantów nie zadał sobie trudu by sprawdzić dlaczego używam taryfy "Nowy Twój Plan" Każdy sądzi że trafił na jelonka do ustrzelenia co się nie zna. A odpowiedz jest prosta. W tej taryfie nie ma limitów na tzw darmowe numery. Tyle i aż tyle. Ale czasu na sprawdzenie profilu dzwonienia brak bo trzeba gonić króliczka i dzwonić już znowu, znowu do następnego klienta. Może ten się da zmanipulować?

    satena, 22 Marca 2011 11:40

  • Wojtek Jabczyński (212.160..**) .

    Dzięki wielkie za Wasze uwagi. Nie spodziewałem się, że będzie ich aż tak dużo. Wszystkie trafią do osób, które zajmują się u nas obsługą klientów. Niezły materiał do przemyśleń. Jeśli chodzi o wytypowanie najlepszych komentarzy to muszę mieć trochę więcej czasu na zastanowienie i przeczytanie jeszcze raz. Dlatego wyniki ogłoszę jutro. Pozdrawiam

    Wojtek Jabczyński, 22 Marca 2011 11:59

  • Swantewit (31.60..**) .

    Celowo piszę po 12:00, żeby nie brać udziału w konkursie, tylko dodać swoją opinię ;) Moim zdaniem do usprawnienia obsługi klientów przydałoby się kilka rzeczy: 1. dobry analityk, potrafiący ogarnąć całość zagadnień z zakresu BOK, przed którymi stają klienci oraz pracownicy, i wyselekcjonować te, które można/trzeba przesunąć ze sfery kontaktu osobistego do zbioru spraw dających się zawrzeć w czytelnej formie systemu obsługi online i automatycznej obsługi telefonicznej (dobry przykład: krótkie promocje doładowań, o których informacja mogłaby być aktualizowana na bieżąco na stronie www, ale - jeśli taka jest polityka operatora - dostęp do listy aktualnych promocji byłby płatny np. sms-em premium) oraz vice versa, tj. pewne informacje zawarte na stronach www musiałyby bezwzględnie być wpojone pracownikom w celu umożliwienia im kompetentnej obsługi; 2. z tym wiążą się sensownie zaprojektowane i systematycznie prowadzone szkolenia + kontrola pracowników BOK (np. pracownicy z doświadczeniem i MAJĄCY PREDYSPOZYCJE OSOBOWE do takiej pracy mogliby szkolić/kontrolować młodszych stażem) - pewnie coś takiego istnieje, ale najwyraźniej nie działa najlepiej, bo zdarzają się przypadki niekompetentnej obsługi; 3. drobiazg, ale dla mnie irytujący: usunięcie z korespondencji mailowej frazeologii w rodzaju „Rozumiem, ze wniesiona sprawa jest dla Pana/Pani bardzo ważna” - bo gdyby sprawa nie była ważna, to klient nie marnowałby czasu na pisanie, więc nie trzeba przypominać mu o tej ważności, tylko rzeczowo i wnikliwie zająć się sprawą... Optymalnie byłoby, gdyby formy grzecznościowe były w miarę proste i znormalizowane - nie chodzi mi o sztywne i bezduszne formułki, ale niech poszczególni pracownicy BOK nie próbują niepotrzebnie ukwiecać korespondencji. To tyle - i życzę satysfakcji obu stronom tego wrażliwego punktu stycznego ;)

    Swantewit, 22 Marca 2011 12:01

  • DAWID (79.184..**) .

    To my dziękujemy że możemy wyrazić tu swoją opinię! Poz. Dawid

    DAWID, 22 Marca 2011 12:05

  • michał (95.48..**) .

    Witam,
    Panie Wojtku bardzo prosze o pomoc w absurdalnej sprawie.
    Znajomi skorzystali z usługi orange CDMA, po około 9 miesiącach usługa przestała działać.Wtedy Orange poinformowało znajomych ,że nie ma zasięgu tej usługi i muszą zrezygnować, mimo, że umowa obowiązywała państwo Ci mieli napisać pismo ż rezygnacją z usługi którą nie działa. Po napisaniu tej rezygnacji klient albo zostanie obciązony Karą za zerwanie umowy albo sam ma sukac klienta na tą niedziałająca usługę. Kilkukrotne wyjaśnienie tej sprawy na infolinii nie przyniosło efektu dlatego prosze opomoc. Nie chce podawać danych osobowych na forum. Chodzi o miejscowość Kobylniki gmina Kościan Wielkopolska

    michał, 22 Marca 2011 13:10

  • Asia (95.50..**) .

    Obsługa klienta jest na bardzo wysokim poziomie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, aby konsultant nie rozwiał moich wątpliwości.
    Chciałabym natomiast zwrócić uwagę na niewygodny kontakt. Zawsze stresujące są dla mnie próby dodzwonienia się bezpośrednio do konsultanta, bo wcześniej muszę przez 10 minut skupiać się na komunikatach. Zanim dotrę do opcji kontaktu z konsultantem to już zapominam z czym dzwoniłam :)
    Raz zdarzyło mi się wysyłać wiadomość przez internet, przez formularz kontaktowy. Czekałam na odpowiedź 2 tygodnie, a potem przestałam już czekać. Formularz kazał sądzić, że ktoś jednak odpowie na wiadomość, ale chyba mój list przepadł, a swój problem musiałam rozwiązać sama korzystając z pomocy znajomych.

    Reasumując, obsługa klienta jest wzorowa, ale najpierw trzeba się nieźle napocić żeby w ogóle zostać obsłużonym.

    Asia, 22 Marca 2011 13:17

  • PolakDuży (130.138..**) .

    Koniecznie przywróćcie lokalizację karty SIM na mapach w oparciu o funkcjonalność populacja.pl (możecie to zrobić na orange.pl;) , Dajcie też możliwość tańszej aktywacji usług i pakietów.

    PolakDuży, 22 Marca 2011 13:17

  • michał (95.48..**) .

    Witam,
    Panie Wojtku bardzo prosze o pomoc w absurdalnej sprawie.
    Znajomi skorzystali z usługi orange CDMA, po około 9 miesiącach usługa przestała działać.Wtedy Orange poinformowało znajomych ,że nie ma zasięgu tej usługi i muszą zrezygnować, mimo, że umowa obowiązywała państwo Ci mieli napisać pismo ż rezygnacją z usługi którą nie działa. Po napisaniu tej rezygnacji klient albo zostanie obciązony Karą za zerwanie umowy albo sam ma sukac klienta na tą niedziałająca usługę. Kilkukrotne wyjaśnienie tej sprawy na infolinii nie przyniosło efektu dlatego prosze opomoc. Nie chce podawać danych osobowych na forum. Chodzi o miejscowość Kobylniki gmina Kościan Wielkopolska

    michał, 22 Marca 2011 13:50

  • Wojtek Jabczyński (212.160..**) .

    Michał, nie pomogę Ci bez danych? Wyślij mi e-maila. Pozdrawiam

    Wojtek Jabczyński, 22 Marca 2011 14:37

  • edward (178.180..**) .

    mam numer orange pop nr.514056931 zarejestrowałem go w waszym serwisie w Cieszynie.Chciałem go przenieś do innego operatora , wtedy u was niepasowały dane po ponownym udaniu się do waszego serwisu , sprawdzono dane u was i nowego operatora i wszystko jest w porządku , chciałbym wiedziedź dlaczego takie utrudnienia , niemam pewnosci czy dalej nie będę mógł przenieś numeru . pozdrawiam WISEŁKA EDWARD UL. JARZĘBATA 15 43-460 WISŁA

    edward, 22 Marca 2011 14:41

  • Łukasz Wojciechowski (77.253..**) .

    Gratuluję serdecznie nowej taktyki we wpychaniu klientom reklamowych SMS-ów.
    1. Wysłać maila do BOK - wymagają nie wiadomo jakich danych
    2. Zadzwonić osobiście i stracić te 1.5 złotego - "w porządku, w ciągu tygodnia wyłączymy". Przez ten tydzień przyszło więcej spamu niż przez 2 poprzednie tygodnie.
    3. Po tym tygodniu zaczyna przychodzić spam od wp.pl i to najbardziej nachalny (telefon i automatyczna wiadomość żebym odebrał SMS za chwilę). Portal należy - jakżeby inaczej - do grupy tp.pl ...
    Dzięki temu telefonowi dziś pokaleczyłem sobie rękę (biegłem jak głupi bo czekałem na ważną informację... a tu *** spam.
    Moja sugestia: Skończcie z zapisywaniem ludzi - bez ich wiedzy - do Waszych "klubów" i przestańcie wtykać ludziom Wasz spam. Na pewno wpłynie to pozytywnie na zadowolenie klientów.

    Łukasz Wojciechowski, 22 Marca 2011 15:43

  • TomaszL (80.53..**) .

    Mam ta przyjemność i nieprzyjemność być abonentem TP i Orange. W związku z tym podzielę wypowiedź na 2 części, bo tak akurat przebiega granica.

    Obsługa TP (linia analogowa+iDSL), jestem od wielu lat zadowolony z obsługi błękitnej linii. Obecnie korzystam ze "starego abonamentu" standardowego za 35zł netto, przy czym korzystam wyłącznie do odbierania połączeń przychodzących, zaś do wychodzących, tylko w przypadku braku prądu, bowiem wychodzące robię przez VOIP. Obsługa błękitnej linii była mi w ostatnich kilu latach potrzebna do włączenia usługi blokowania połączeń anonimowych i poprawy parametrów linii, którą dochodzi do mnie iDSL (i telefon). W obu wypadkach jest miodnie, i nie mam zastrzeżeń. Nie mam też zastrzeżeń do marketoidów, którzy kiedyś próbowali mnie nagabywać o zmianę planu taryfowego na nowy (droższy) i kiedy złożyłem oświadczenie woli, telefony te ustały.

    Jeśli zaś chodzi o Orange, to niestety, muszę przyznać, ze nadal są problemy. Zgłosiłem ostatnio problem techniczny związany z problemami z numerem głównym po uruchomieniu usługi "ekstra numer". Mimo, ze tylko uruchomiłem tą usługę, dzwoniąc na numer główny (który mam 8 lat) dzwoniący słyszą, ze: "Przepraszamy, ale nie możemy zrealizować tego połączenia", i to niezależnie z jakiej sieci dzwonią do mnie. I od 16 marca problem pozostaje nierozwiązany. Jedną z przyczyn mogło być pokręcenie faktów przez pracownika infolinii, i sprostowanie ich dopiero po telefonie z działu technicznego. Ale to Pikuś (Pan Pikuś) przy tym, co wyprawia się w zakresie działań marketingowych. Mimo złożonego oświadczenia woli, Orange nie szanuje mojej decyzji i co kilka dni dzwoni ktoś proponując nowy telefon z nowym abonamentem. Telefon do BOK, nie bezpłatny, skutkuje dopiero po groźbie powiadomienia UKE o praktykach. Wystarcza to zwykle na 3-4 miesiące, po czym znów zaczynam dostawać telefony z super ofertami.

    Kolejną sprawą jest obsługa reklamacji. W miejscu gdzie mam firmę (mam 2 abonamenty na dz. gospodarczą) znikł BTS, zlikwidowano komin huty, na którym był zainstalowany BTS. Od tej pory w budynku brak zasięgu, zaś po wyjściu na świeże powietrze jest słaby zasięg z nadajników zlokalizowanych do 30km w linii prostej po 2 stronie zalewu szczecińskiego. Na zgłoszoną reklamację uzyskałem 30% upustu w abonamencie przez okres 2 miesięcy, a rozwiązanie problemu planowane jest na 3 kwartał tego roku (planowane, nie znaczy wykonane). Problem nadal istnieje - kolejna reklamacja była odrzucona. Czyli w Orange obsługa zdecydowanie kuleje.

    TomaszL, 22 Marca 2011 20:28

  • maciej (83.10..**) .

    Rzecznik TP widzę nie śpi, zbiera bezcenne informacje od klientów, czyli z pierwszej ręki bez żadnej ściemy i bełkotu marketingowego. Plus dla Ciebie :-)

    Warto byłoby poprawić działanie infolinii 19393, a raczej osób które są jej pracownikami. Gdy chciałem migrować do nowej oferty neostrady, dzwoniąc na infolinię otrzymałem od różnych konsultantów sporo różnych sprzecznych informacji. Jeden twierdził, że oferta mnie nie dotyczy, drugi, że owszem mogę migrować, ale jeżeli pozostanie mi 150dni do końca starej umowy, inny stwierdził, że mogę migrować, ale najpierw musi mi się skończyć stara umowa. Oczywiście jak się okazało mogłem migrować od razu do nowej prędkości, ale dopiero jak dodzwoniłem się do kompetentnej osoby. Wniosek nie można szybko się poddawać dzwoniąc na infolinię, ponieważ osoby tam pracujące nie posiadają pełnych informacji. Warto byłoby się temu przyjrzeć bliżej i za w czasu informować skrupulatnie wszystkich pracowników infolinii, czego dotyczą zmiany w regulaminach, kto może korzystać z nowych ofert, usług etc.

    Druga spraw również odnosi się do infolinii 19393. Sprawa również dotyczyła neostrady, a mianowicie przedłużenia neo. Dzwoniąc na infolinię dowiedziałem się, że mogę skorzystać z opcji 512kb/s, pomimo tego, że wcześniej używałem 1mb oraz 2mb. Następny konsultant powiedział mi, że wg. jego danych, którymi dysponuje mogę mieć tylko 512kb/s bo więcej nie pójdzie, a w tym czasie używałem z powodzeniem 2mb. Dopiero przy którejś z kolei rozmowie natrafiłem na konsultanta, który był "kumaty" i znał się na technicznych parametrach linii (snr margin / line attentuation idt.) i dzięki niemu dziś jestem zadowolonym posiadaczem 10mb neostrady. Wniosek? Dzwonić do oporu na infolinię dopóki nie trafi się na osobę kompetentną.

    Trzecia sprawa. Obsługa techniczna na 5+. Telefon na infolinię, konsultant przekazuje zgłoszenie do monterów. Czas oczekiwania na przybycie "Panów Szpeców" poniżej 24h. Naprawa usterki przez monterów 2 min. ,czyli wykonanie 1 telefonu do osoby działającej na centrali, szybki restart i wszystko działa tak jak powinno. Za to duży plus, chociaż, czy trzeba fatygować "Panów Szpeców" ? Nie wystarczyła by interwencja konsultanta do odpowiedniej osoby?

    Czwarta sprawa i tu wielki minus ------. Irytująca ilość telefonów od konsultantów z ofertami, promocjami itd. Litości nie wystarczy zadzwonić raz na kwartał, tylko trzeba wydzwaniać po kilka razy w tygodniu? A jak się kończy umowa, to urwanie telefonu zdarzały się po 2,3 telefonu wciągu jednego dnia. To nie zachęca klienta do przedłużenia umowy, takiego który śledzi od czasu do czasu rynek i widzi, co, kto i w jakiej cenie oferuje.

    Pozdrawiam Maciej.

    maciej, 22 Marca 2011 21:42

  • RAUL (83.6..**) .

    Witam,

    ostatnio złożyłem reklamacje bo naliczono mi notę odsetkową za 2 dniowe opóźnienie w opłaceniu rachunku przy czym faktura listem zwykłym przyszła dzień po terminie płatności.
    Reklamacja odrzucona! Mam obowiązek płacić fakturę w terminie 14 dni od momentu wystawienia rachunku. Ale co zrobić gdy rachunek przychodzi po terminie płatności?
    Czas tak szybko płynie... zapomniałem po prostu zalogować się w eBOKu i sprawdzić sam kwotę faktury.
    Jeśli rachunek przychodzi z opóźnieniem to Orange powinno wystawić notę odsetkową firmie InPost, która ich obsługuje, a nie mnie! Skandal!
    Chodzi co prawda o 7 gr ale wkurza mnie takie traktowanie klienta!

    RAUL, 24 Marca 2011 14:46

  • sebsli1 (83.9..**) .

    brakuje ciekawych pakietów... mam mix dla firm i jest jakiś nędzny pakiet 10 sms do orange, a np. na kartę jest 600 smsów i to za tylko 6 zł, nie ma też żadnej przejrzystości, fajnie jakbyście to poprawili, dodali np. pakiet internetowy za 5 zł, tak abym miał odczucie że coś robicie


    PS. dlaczego lepiej traktujecie nowych klientów niż starych? mam tu na myśli wasz sklep internetowy, gdzie po wybraniu przedłużenia umowy niektóre telefonu są droższe o nawet 500 zł niż dla nowych klientów.

    sebsli1, 26 Marca 2011 15:20

  • basiarybnik (31.60..**) .

    Na wstepie napisze moze w troche inny sposob.Byłam juz we wszystkich operatorach z ostatniego zrezygnowalam i przeszlam do orange i jak na razie nie narzekam duzo promocji np darmowe minuty itp. Jesli chodzi o obsluge to szybko i sprawnie wszystko zalatwiaja a jesli chodzi o minusy to na razie ich nie zauwazylam nie zaluje ze przeszlam na orange pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze nadla bede zadowolona z Panstwa sieci .

    basiarybnik, 27 Marca 2011 10:48

  • abc (89.230..**) .

    dzis 28-03-2011 nie sa dodawane bonusy do doladowan w ofercie orange free na karte - co sie dzieje??? doladowane za 100zl i nie ma 6GB darmowych dodatkowo, ile sie czeka? zawsze bylo expresem a teraz cos nawala??

    abc, 29 Marca 2011 00:04

  • paciorek (83.25..**) .

    Witam

    Panie Wojtku... mam do Pana kilka pytań odnośnie oferty sieci Orange, a w szczególności usług dodanych? Dlaczego w ofercie Orange trzeba płacić za usługi obniżających koszty połączeń do sieci macierzystej (sic!). To się czasami w ogóle nie kalkuluje. Dlaczego nie wprowadzicie do usług dodanych oferty, które obniżyłyby koszty połączeń do innych sieci. Byłby to dla nas Klientów relatywnie mniejsza stawka za minutę połączenia do operatorów innych niż Orange. Może warto byłoby odświeżyć kilka usług dodanych? Ale nie ma to jak sieć "4G", sieci PLAY! Zawsze wszędzie jest ich zasięg... ech.. ale cóż są to po prostu "GRUSZKI" na wierzbie...

    paciorek, 29 Marca 2011 09:28

  • paciorek (83.25..**) .

    "Witam, ostatnio złożyłem reklamacje bo naliczono mi notę odsetkową za 2 dniowe opóźnienie w opłaceniu rachunku przy czym faktura listem zwykłym przyszła dzień po terminie płatności. Reklamacja odrzucona! Mam obowiązek płacić fakturę w terminie 14 dni od momentu wystawienia rachunku. Ale co zrobić gdy rachunek przychodzi po terminie płatności? Czas tak szybko płynie... zapomniałem po prostu zalogować się w eBOKu i sprawdzić sam kwotę faktury. Jeśli rachunek przychodzi z opóźnieniem to Orange powinno wystawić notę odsetkową firmie InPost, która ich obsługuje, a nie mnie! Skandal! Chodzi co prawda o 7 gr ale wkurza mnie takie traktowanie klienta!" Uruchom sobie e-fakturę - nie ma problemu z doręczeniem na czas :) wystawia się tego samego dnia. Ja mam e-fakturę na @ z TP S.A., a z Orange dostaje sms'a - wchodzę na konto Orange i sprawdzam jaka kwota i nie ma problemu z płatnością. Pamiętaj, że istnieje inna możliwość sprawdzenia kwoty faktury (numer konta masz przeważnie ten sam) np: e-bok, infolinia operatora... Wiadomo, że Poczta Polska lub inny operator pocztowy zawodzą i to na całego, ale mówię Ci zrezygnuj z formy papierowej. (Dane możesz sobie przechowywać i w razie czego do nich wrócić - jest to bardzo wygodne).

    paciorek, 29 Marca 2011 09:42

  • abonent TV+neo (140.101..**) .

    Wojtku chcialem poruszyc pewien generyczny problem obslugi klienta w grupie TP. Otoz do szalu doprowadza mnie to ze np dzwoniac do 3 roznych konsultantow, otrzymuje sie 3 rozne terminy w ktorych jestescie zobowiazani wykonac jakies tam zlecenie. To jest NIEDOPUSZCZALNE. Swiadczy to ze conajmniej 2 osoby z tej trojki nie wiedza co mowia. Poza tym w krajach z dojrzala obsluga klienta (np. USA) jezeli zdarzy mi sie takie cos to ZAWSZE pomylka konsultanta jest na moja korzysc czyli w tym wypadku bedzie obowiazywal najkrotszy termin z tych 3 podanych. W innym przypadku natychmiast zostanie mi zaproponowana jakas rekompensata z powodu pomylki. Na koniec zaznaczam ze nie tylko wy macie ta okropna wade ale prosiles o ocene waszej obslugi.

    abonent TV+neo, 30 Marca 2011 10:37

  • klient (87.239..**) .

    Panie Wojtku,
    piszę z pytaniem i problemem, który może dotykać wielu Waszych Klientów. Otóż mam włączoną usługę blokady połączeń z numerów zastrzeżonych. Jednak dzisiaj zadzwonił do mnie bank (mBank) i nie widziałem numeru z którego dzwonił, jedynie napis "połączenie 1". Nie żebym się bał telefonów z banku, ale nie rozumiem, dlaczego coś takiego działa, tzn. czy bank "obszedł" Wasz system, czy też macie podpisane jakieś umowy, które mimo blokady pozwalają na telefony z niewidocznych numerów. Liczę na odpowiedź i pozdrawiam

    klient, 20 Kwietnia 2011 15:53

  • RAUL (77.222..**) .

    Witam,
    ja miałem podobnie wczoraj zadzwonił telefon i wyświetliło się "UKRYTY".
    Coś nie tak w systemie Orange!

    RAUL, 20 Kwietnia 2011 20:32

  • Marek (77.253..**) .

    Szanowny Panie.
    Od kilku miesięcy jestem nękany telefonami z BOK klienta biznesowego z jakimiś propozycjami ITP których sobie nie życzę.
    Mimo moich skarg i kilkukrotnych interwencji, takie telefony w dalszym ciągu się powtarzają. Czy ktoś jest mnie w stanie poinformować co należy zrobić ? zadzwonić do federacji konsumeta ?

    Marek, 19 Sierpnia 2011 08:39

  • Katarzyna (83.11..**) .

    Podłączam się pod wątek poruszony przez użytkownika RAUL.

    Jesteśmy nękani (to niestety nie przesada) telefonami od pewnej Pani konsultantki z TPsa.
    Telefonu, który jest zarejestrowany na mnie (ja korzystam w większości z Neostrady), używa moja mama.
    Na każdy dźwięk telefonu zrywa się i co słyszy "czy jest Pani córka?
    -ale o co chodzi
    -ja muszę rozmawiać z Pani córką...
    -a ze mną Pani nie może?
    -...
    wykropkuję to co powiedziała ta Pani, ponieważ było to bezczelne.
    Nie dość tego dzwoni przeważnie ok. godziny 21-szej, gdzie moja mama, wiekowa już Pani, sobie już w najlepsze śpi.


    Co ja mam zrobić, żeby konsultanci wreszcie zrozumieli, że nie mamy zamiaru z nimi rozmawiać?!
    Jak chcę coś zmienić w umowie, to fatyguję się osobiście do salonu, żeby czarno na białym mieć na papierze.

    Jeszcze jedno. Czy za połączenia od konsultantów coś płacimy?
    Na ostatnim rachunku mam dużo kilkusekundowych połączeń z nieznanymi numerami...

    Katarzyna, 14 Grudnia 2011 16:33

  • misiopanda (95.49..**) .

    Ja napiszę opinię o TP SA.
    Firma lekceważy abonentów zupełnie.Szesnaście dni temu,namówiona przez pracownika TP]podpisałam umowę na telefon internetowy,z zastrzeżeniem że ma być przeniesiony mój numer z tel.analogowego.Do dnia dzisiejszego telefon nie został podłączony,a nawet od trzech dni nie mam żadnego.Napisałam już z dziesięć reklamacji i nie dostałam ani jednego słowa wyjaśnienia.Telefon nadal nie działa.Co jest w tym wszystkim najdziwniejsze to fakt,że dostałam fakturę za tą usługę.Na reklamację faktury też nie dostałam odpowiedzi,a nawet dostałam ponaglenie do zapłaty.Ostrzegam wszystkich przed korzystaniem z takich promocji w TP SA.Mają klienta za nic.Nawet słowa wyjaśnienia nie dostałam .Mój kolejny telefon na infolinie też nic nie dał.Jest to kompletne lekceważenie klienta

    misiopanda, 16 Grudnia 2011 19:59

  • darek (82.145..**) .

    Zgłoś sprawę do UOKiK. Faktyczne TP się popsuła. Ostatnio miałem przedłużyć umowę na internet na 6Mb/s przyczym nie mogłem mieć oferty Fun Pack HD. Teraz coś zmienili i moge mieć oferte Fun Pack HD lecz maksymalna prędkość mojego łączą wyniesie 2Mb/s. Nie chce mieć Fun Pack HD zależy mi na prędkości 6Mb/s. W dodatku w ofercie Fun Pack HD nie można mieć numeru stacjonarnego w VoiP HD.

    darek, 17 Grudnia 2011 05:33

  • Krzysiek87 (79.191..**) .

    @misiopanda Zgłoś sprawę Wojtkowi,może problem zostanie rozwiązany.

    Krzysiek87, 17 Grudnia 2011 12:21

  • misiopanda (95.49..**) .

    Dzisiaj mija 21 dzień a mój telefon nadal nie działa.Panowie technicy rozkładają ręce.Nikt nie chce nic zrobić w mojej sprawie.Ktoś mataczy z Liveboxem i nie można przyłączyć mnie do linii.Wymiana Liveboxa nic nie dała.Telefon dalej milczy.Ja już nie wiem co mam zrobić.Kolejna reklamacja i dalej nic.Może wreszcie ktoś coś zrobi w mojej sprawie.

    misiopanda, 21 Grudnia 2011 11:45

  • lalamido (31.135..**) .

    Własnie wczoraj kupiłem startówkę za 20zł w freei i zamieniłem na na pop, TERAZ W OGÓLE NIE MOGĘ DO NIKOGO ZADZWONIĆ I BABKA MÓWI ŻE NIEPRAWIDŁOWY NUMER!! NAWET NA *500 MÓWI ŻE NUMER JEST ZŁY!
    TAK ŻE CO DO ORANGE TO MAM OBIEKCJE, MAM TEŻ KARTĘ W PLUSIE,ALE TAKICH CYRKÓW TAM NIE BYŁO! PO PROSTU NA TERAZ TO ŹLE ,A NAWET BARDZO ŹLE OCENIAM ORANGE!

    lalamido, 28 Grudnia 2011 20:49

  • Wojtek Jabczyński (89.76..**) .

    Proszę wyślij mi ten numer e-mailem. Sprawdzę. wojciech.jabczynski@telekomunikacja.pl Możesz też reklamować starter w naszym salonie. Pozdrawiam

    Wojtek Jabczyński, 29 Grudnia 2011 06:13

  • pablo_ck (31.63..**) .

    Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje - Wojtku to chyba Twoje najwcześniejsze komentarze 6:09, 6:13???

    pablo_ck, 29 Grudnia 2011 09:00

  • Wojtek Jabczyński (212.160..**) .

    #170 zdecydowanie ranny ptaszek jestem :-)

    Wojtek Jabczyński, 29 Grudnia 2011 10:01

Dodaj komentarz